Marc Andreessen nazywa obawy przed utratą miejsc pracy przez AI "fałszywymi", spodziewa się wzrostu zatrudnienia
Marc Andreessen stwierdził, że sztuczna inteligencja wywoła „ogromny boom zatrudnienia”, odrzucając obawy o masową utratę miejsc pracy jako „całkowicie fałszywe” w swoim niedzielnym wpisie na platformie X.
Jego optymizm kontrastuje z raportem o zatrudnieniu w USA z marca, który pokazuje, że stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie 4,3%, podczas gdy liczba osób bezrobotnych przez 27 tygodni lub dłużej wzrosła o 322 000 w ciągu ostatniego roku.
Andreessen udostępnił raport Business Insider, pokazujący gwałtowny wzrost liczby ofert pracy w sektorze technologicznym w 2026 roku, z ponad 67 000 stanowiskami dla inżynierów oprogramowania, co stanowi dwukrotny wzrost w porównaniu z 2023 rokiem, i argumentował, że pracodawcy już odzyskali kondycję po korektach zatrudnienia po pandemii oraz po wzroście stóp procentowych.
„Narracje o utracie pracy przez AI są całkowicie fałszywe,” napisał. „AI = ogromny wzrost produktywności = ogromny wzrost popytu = ogromny boom zatrudnienia. Obserwujcie.”
Andreessen jest jednym z najbardziej wpływowych inwestorów w Dolinie Krzemowej, współzałożycielem Netscape oraz firmy venture capital Andreessen Horowitz. Jest także głównym inwestorem amerykańskich firm krypto i AI.
Utrata miejsc pracy w technologii narasta
W rzeczywistości sytuacja wygląda nieco inaczej. 26 lutego firma Jacka Dorseya, Block, zwolniła 40% pracowników, przyspieszając wdrażanie AI, w tym eksperymenty z agentami, którzy przejęli część obowiązków kadry średniego szczebla.
Zobacz także: Dorsey przedstawia wizję miejsca pracy zintegrowanego z AI kilka tygodni po 40% cięciach zatrudnienia w Block
19 marca giełda kryptowalut Crypto.com ogłosiła redukcję zatrudnienia o 12% w związku z wdrożeniem AI, ostrzegając, że firmy „które nie dokonają tej zmiany natychmiast, poniosą porażkę.”
Crypto.com zwalnia 12% swoich pracowników. Źródło: Kris Marszalek Podejmowane przez firmy zwroty ku technologii AI również wpływają na zatrudnienie.
Według doniesień Oracle ostatnio zwolnił nawet 30 000 pracowników, powołując się na „szerszą zmianę organizacyjną”, dążąc do budowy centrów danych AI.
MARA, która przekształca swoją infrastrukturę do wydobywania Bitcoin na potrzeby AI, podobno zredukowała zatrudnienie o 15%.
Komentarze Andreessena spotykają się ze sceptycyzmem
Tło to pomaga wyjaśnić internetową krytykę, z jaką spotkał się Andreessen.
„Powiedz to przeciętnemu Amerykaninowi z niższej klasy średniej, który nie może znaleźć pracy, albo konsumentowi, który nie otrzymuje przyzwoitej obsługi klienta,” odpowiedziała influencerka krypto WendyO.
Tory Green, współzałożyciel io.net twierdzi, że Andreessen może mieć rację jeśli chodzi o netto wzrost liczby miejsc pracy, ale tylko wtedy, gdy narzędzia AI będą powszechnie dostępne, a nie kontrolowane przez garstkę platform.
Okiem AI: 9 najdziwniejszych historii związanych z AI z 2025 roku
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
SpaceX wprowadza znaczące zmiany w modelu budowy centrów danych AI: spowalnia rozbudowę, wzmacnia niezawodność
Według doniesień medialnych, Musk wprowadził duże zmiany w kadrze zarządzającej centrami danych, a na stanowisko szefa powołał doświadczonego menedżera z branży rakietowej. Nowy zespół zarządzający zażądał przeprowadzenia dokładniejszych testów przed uruchomieniem centrów danych oraz zainstalowania dodatkowych systemów zasilania i chłodzenia w trybie awaryjnym, poświęcając tym samym tempo budowy na rzecz wyższej niezawodności. W zeszłym tygodniu awaria zasilania w centrum danych w Memphis spowodowała wyłączenie części modeli Grok, a także efekt domina dla klientów wynajmujących moc obliczeniową, takich jak Anthropic czy Google.
Ponad 5 miliardów dolarów odkupu długoterminowych obligacji skarbowych USA przez Departament Skarbu zrealizowanych, wyprzedaż obligacji trwa, rentowność 10-letnich obligacji zbliża się do 5%.
60 miliardów dolarów to wciąż niewiele w porównaniu z amerykańskim rynkiem obligacji skarbowych o wartości około 32 bilionów dolarów i nie spełnia oczekiwań niektórych inwestorów dotyczących „efektu szoku”. Strategowie z Deutsche Bank stwierdzili wprost, że to tak, jakby Departament Skarbu „stworzył potwora, którego teraz trzeba nieustannie karmić”.
Amerykańskie giełdy przegapiły „dobrą wiadomość” przed oczami? Prognozy zysków wyjątkowo skorygowane w górę, strateg: fundamenty są tak silne, że „wydają się nierealne”
Seaport Research Partners uważa, że na amerykańskim rynku akcji występuje wyraźne rozbieżność między wynikami przedsiębiorstw a zachowaniem cen akcji: zyski w drugim kwartale są silne, a analitycy stale podnoszą prognozy, lecz wysokie stopy procentowe i obawy o trwałość zysków ograniczają wyceny. Sektory takie jak przemysł i transport mogą oferować okazje związane z nieprawidłową wyceną. Jednak jeśli Fed ponownie zasygnalizuje podwyżkę stóp, może to krótkoterminowo wywrzeć presję na rynek akcji.
Wybory w USA już wkrótce, Wall Street stawia na podzielony Kongres, czy rynek czeka łagodny oddech?
Wraz ze zbliżającymi się wyborami śródokresowymi w Stanach Zjednoczonych, Wall Street powszechnie obstawia scenariusz „podzielonego Kongresu”, w którym Demokraci przejmują Izbę Reprezentantów, a Republikanie utrzymują Senat. Uważa się, że taki układ ograniczy radykalne reformy i złagodzi niepewność. Dane historyczne pokazują, że od 1950 roku, gdy podczas prezydentury Republikanina Kongres był podzielony, średni roczny wzrost indeksów giełdowych wynosił 13,7%, co jest wyższym wynikiem niż 8,3% przy pełnej kontroli Republikanów nad Kongresem i 4,9% przy pełnej kontroli Demokratów. Jeśli wyniki wyborów odbiegną od przewidywań, rynek może dalej silnie się wahać.
