Prognoza przed wyborami śródokresowymi, analiza wpływu na geopolityczne stopy procentowe
Raport Walutowy, 24 lipca—— Badania pokazują, że wybory śródokresowe w USA ograniczają rentowność amerykańskich obligacji, hamują radykalne działania militarne na Bliskim Wschodzie, a jednocześnie nie są w stanie zmienić makroekonomicznego kursu dyktowanego przez Biały Dom.
Wraz ze zbliżającymi się listopadowymi wyborami śródokresowymi w USA, wymianą wszystkich miejsc w Izbie Reprezentantów i części miejsc w Senacie, globalny rynek kapitałowy skupia się na tym wydarzeniu.
Na rynku trwa dyskusja, czy zmiana układu sił w Kongresie doprowadzi do gwałtownych zmian polityki, wpłynie na ruchy stóp procentowych, czy zmieni układ militarny za granicą.
Jednak biorąc pod uwagę amerykański system polityczny oraz analizy instytucji z Wall Street, bieżące wybory śródokresowe w istocie są krótkoterminowym hałasem politycznym, który nie jest w stanie odwrócić amerykańskich makroekonomicznych trendów, choć przez pryzmat finansów publicznych, nastrojów społecznych i kompetencji Kongresu, będzie miał ukryty, lecz istotny wpływ na rentowność obligacji USA i decyzje militarne za granicą, stając się ważną ukrytą zmienną wpływającą na rynek i stosunki geopolityczne.
Ramy systemowe: wybory śródokresowe nie mogą wywrócić makroekonomicznej strategii
Główną obawą rynku kapitałowego jest to, czy zmiana partyjna w Kongresie przyniesie zwrot polityki i uderzy w tempo funkcjonowania gospodarki.
Jednak z perspektywy konstytucyjnego systemu USA i logiki rządzenia, te obawy są na ogół przesadzone – wybory śródokresowe nie są w stanie naruszyć podstawowej linii polityki.
To oznacza, że nawet jeśli dojdzie do zmian w Kongresie, najbardziej interesujące rynek polityki gospodarcze i zagraniczne nie ulegną radykalnym zmianom.
Po drugie, po wyborach śródokresowych prawdopodobny układ „odrębnej władzy” Białego Domu i Kongresu znacznie podniesie próg wdrażania radykalnych reform.
Jeśli po wyborach Biały Dom i Kongres będą należeć do różnych partii, Kongres wpadnie w legislacyjny impas, a przeprowadzenie znaczących stymulacji fiskalnych, dużych obniżek podatków czy radykalnych reform sektorowych będzie ekstremalnie trudne.
Jak pokazuje zespół ds. polityki publicznej Morgan Stanley, przez resztę kadencji prezydenta utrzyma się niepewność związana z sporami celnymi i geopolityką, a przewidywanie rynku wyłącznie na podstawie zmiany miejsc w Kongresie zasadniczo jest oderwane od fundamentalnych punktów wyceny. Wybory śródokresowe są tylko rotacją kadrową, nie są w stanie zmienić głębokich fundamentów makroekonomicznej polityki.
Wycena obligacji USA: hałas polityczny niewiele znaczy, liczą się fundamenty monetarne i fiskalne
W porównaniu z krótkoterminowymi wahaniami na rynku akcji związanymi z wyborami, rynek obligacji USA posiada większą zdolność samoregulacji – polityczne zakłócenia związane z wyborami śródokresowymi mają niewielki wpływ na rentowność obligacji, a nawet mogą przez fiskalne ograniczenia generować efekt neutralizujący,
Po pierwsze, polityka monetarna Fed jest głównym fundamentem dla rentowności obligacji USA.
Rentowności obligacji USA, zwłaszcza w średnim i krótkim okresie, są napędzane przez cykl podwyżek i obniżek stóp przez Fed oraz oczekiwania inflacyjne rynku, a nie zmiany układu sił w Kongresie.
Fed podejmuje decyzje niezależnie, dążąc do stabilności cen i pełnego zatrudnienia, wynik wyborów kongresowych nie wpływa na tempo polityki monetarnej, co w zasadzie przesądza o tym, że wybory śródokresowe nie kierują rynkiem obligacji USA.
Po drugie, układ odrębnych władz generuje fiskalny efekt przeciwstawny, marginalnie ograniczając rentowność obligacji USA.
Jednym z głównych czynników gwałtownych wahań rentowności obligacji USA jest ekspansja deficytu budżetowego, skutkująca masową emisją nowych obligacji.
Konflikty geopolityczne są największym czynnikiem nieprzewidywalnym dla rynku obligacji, znacznie przewyższają hałas związany z wyborami.
Jeśli dojdzie do eskalacji konfliktów i gwałtownego wzrostu cen ropy, szybko wzrosną oczekiwania inflacyjne w USA, zmuszając Fed do długo utrzymywać wysokie stopy procentowe, a tym samym podnieść rentowność średnio- i długoterminowych obligacji USA.
To oznacza, że ryzyko geopolitycznej inflacji, a nie wybory śródokresowe, jest główną niepewnością dla wahań rentowności obligacji USA.
Cykl wyborczy wymusza: wybory śródokresowe zmieniają tempo amerykańskich decyzji militarnych za granicą
Z jednej strony, restrykcje związane z ceną ropy i inflacją zamykają pole dla radykalnych wojskowych działań – obecnie wysokość inflacji i kosztów życia wyraźnie obniża tolerancję wyborców dla zaangażowania USA w konflikty zagraniczne.
Jeśli USA podejmie stanowcze militarne działania wobec Iranu, bardzo prawdopodobne jest, że doprowadzi to do długoterminowego zablokowania transportu przez Cieśninę Ormuz, gwałtownego wzrostu cen ropy, wzrostu krajowych cen benzyny i pogorszenia oczekiwań inflacyjnych, co bezpośrednio odbije się na poparciu wyborców, utrudni wybory dla partii rządzącej.
W okresie tuż przed wyborami Biały Dom nie jest w stanie ryzykować gospodarczych i wyborczych konsekwencji eskalacji konfliktów.
Jeśli po wyborach śródokresowych zmieni się większość w Kongresie, nowy Kongres może na podstawie „War Powers Act” (Ustawa o uprawnieniach wojennych), organizując przesłuchania, zamrażając budżet obronny, ograniczając fundusze na działania militarne, bezpośrednio odciąć środki na długoterminowe operacje zagraniczne, ograniczając przestrzeń decyzyjną Białego Domu.
W tym kontekście strategia USA wobec Iranu wyraźnie odzwierciedla cykl wyborczy.
Bardziej prawdopodobna jest droga rozważna i pragmatyczna: Biały Dom wykorzystuje potencjał militarny jako instrument negocjacyjny, przed wyborami dąży do czasowego zmniejszenia napięcia, prowadzi negocjacje, osiągając częściowe rezultaty, stabilizując ceny ropy i poziom inflacji, skupiając uwagę wyborców na sprawach krajowych i zabezpieczając podstawę wyborczą.
Podsumowanie: filtrujemy polityczny hałas, skupiamy się na kluczowych liniach handlu i decyzji
Podsumowując, główne skutki wyborów śródokresowych w USA dotyczą zmian kadrowych, nie są w stanie zmienić makroekonomicznych, monetarnych fundamentów polityki – to typowy krótkoterminowy hałas rynkowy, a nie punkt zwrotny polityki.
Dla geopolityki i decyzji wojskowych wybory śródokresowe, przez koszty polityczne, presję wyborczą i ograniczenia fiskalne, wymuszają na USA ograniczenie radykalnych strategii za granicą, czyniąc działania militarne bardziej powściągliwymi, pragmatycznymi, krótkoterminowymi.
Dlatego w bieżącym cyklu wyborczym kluczowe podejście do alokacji aktywów i analizy rynku polega na oddzieleniu politycznego hałasu z nagłówków i skupieniu się na polityce Fed, trendach inflacyjnych, i ryzyku geopolitycznym – tylko wtedy można uniknąć zakłóceń i uchwycić prawdziwe trendy rynkowe.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA przekroczyła 5%! "Prorok" ostrzega: wyprzedaż jeszcze się nie skończyła
Steven Barrow, dyrektor ds. strategii G10 w Standard Bank, który jako pierwszy w tym roku w lutym przewidział 5%, podniósł swoją prognozę rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA na koniec roku do 5,2%, przewidując wzrost do 5,3% w pierwszym kwartale 2027 roku. Zaznaczył, że presje w łańcuchach dostaw, zmiany klimatyczne oraz ograniczenia w podaży siły roboczej wynikające z polityki imigracyjnej USA stają się silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Indeks dolara wzrósł w ciągu jednego dnia maksymalnie o 0,6% i ma szansę osiągnąć najlepszy jednodniowy wynik od 17 czerwca.
Czy Kioxia planuje zebrać co najmniej 10 miliardów dolarów na amerykańskiej giełdzie wbrew trendowi „spowolnienia AI”?
Kioxia podobno rozważa pozyskanie 10 miliardów dolarów poprzez debiut giełdowy w Stanach Zjednoczonych.

Budowa mocy obliczeniowej AI przechodzi z „braku energii ” do „braku ludzi”: modularność na wzrostowej ścieżce, Schneider, Vertiv, Eaton mają nowe możliwości
Bernstein niedawno opublikował raport, w którym wskazuje, że w kontekście szybkiej ekspansji mocy obliczeniowej AI główne bariery rozwoju centrów danych zaczynają się zmieniać.

Nieustraszeni wobec cen ropy, długoterminowych obligacji i podwyżek stóp procentowych! Wiele instytucji z Wall Street nadal jest optymistycznych co do amerykańskich akcji, Yardeni bagatelizuje obawy związane ze spowolnieniem AI.
Większość strategów z Wall Street nadal uważa, że amerykańska hossa może się utrzymać, o ile tempo podwyżek stóp procentowych będzie umiarkowane, zyski przedsiębiorstw pozostaną silne, a inflacja nie wymknie się spod kontroli.

