Czy hossa na złoto powróciła? UBS: W pierwszej połowie przyszłego roku cena złota może osiągnąć 5000 dolarów
Źródło: Wall Street Journal
UBS uważa, że złoto posiada trzy główne, średnio- i długoterminowe czynniki wsparcia: spadek realnych stóp procentowych, który ponownie pobudza popyt inwestycyjny, osłabienie dolara napędzające dywersyfikację portfela oraz utrzymujące się na wysokim poziomie zakupy złota przez banki centralne. Zaleca traktować spadek ceny złota do 4000 USD jako okazję do strategicznego budowania pozycji. Główny strateg BCA Research również twierdzi, że istnieje dalszy potencjał wzrostu cen złota, a nawet nie wyklucza ponownego ustanowienia historycznego szczytu.
Po kilku miesiącach stagnacji, cena złota mocno odbiła, a UBS patrzy jeszcze dalej — spodziewa się, że w pierwszej połowie 2027 roku złoto może powrócić do poziomu 5000 USD.
W tym tygodniu cena złota przekroczyła 4250 USD za uncję, chwilowo osiągając poziom 4300 USD, ustanawiając nowe maksimum od czerwca. Przełamała tym samym wcześniejszy zakres konsolidacji 4000-4100 USD, notując ponad 5% wzrostu tygodniowego — największy od początku lutego tego roku.
W kwestii średnio- i długoterminowych perspektyw, UBS zachowuje optymistyczne stanowisko, twierdząc, że
Spadek o 30% od szczytu — cena złota po silnej korekcie odbija
W styczniu tego roku cena złota w ramach parabolicznego wzrostu metali szlachetnych ustanowiła historyczny rekord, przekraczając 5600 USD za uncję, po czym trend byczy raptownie się odwrócił. Gdy inwestorzy przenieśli swoją uwagę na gorące akcje związane z półprzewodnikami i sztuczną inteligencją, sentyment do złota szybko ostygł; w zeszłym miesiącu cena złota momentami spadła poniżej 4000 USD, co oznaczało łączny spadek o około 30% od szczytu ze stycznia.
Jednak w ostatnich tygodniach wyraźnie nastąpiło odwrócenie trendu. Według najnowszych danych, międzynarodowa cena spot złota wynosi 4285,49 USD za uncję, wzrosła o 244 USD w ostatnim tygodniu, co stanowi niemal 6% wzrostu, a w ubiegłych trzech tygodniach notowano dwa tygodnie wzrostów. Kluczowa logika stojąca za tym odbiciem
Noah Weisberger wskazuje, że zmiana nastrojów inwestorów częściowo wywodzi się z reakcji rynków na lipcową konferencję prasową przewodniczącego Fed, Kevina Warscha — wtedy Federalny Komitet ds. Otwartego Rynku zdecydował o pozostawieniu docelowego przedziału stóp procentowych bez zmian. Weisberger powiedział:
„Rynek nie okazał mu zbyt wiele wyrozumiałości. Tak długo, jak inflacja się utrzymuje, każde osłabienie wiarygodności Fed znajdzie wyraz w wyższych cenach złota i akcji spółek wydobywających złoto.”
UBS: Trzy strukturalne filary stoją za średnio- i długoterminowym wzrostem cen złota
UBS w najnowszym raporcie podkreśla, że pomimo, iż rynek krótkoterminowo stoi wobec ryzyka zmienności — szczególnie jeśli amerykańskie dane gospodarcze pozostaną mocne, ceny ropy będą podtrzymywać obawy o inflację, lub rynek wyceni bardziej jastrzębie podejście Fed do stóp procentowych — to w perspektywie średnio- i długoterminowej wzrost cen złota opiera się na trzech filarach.
Złoto nie generuje dochodu; im wyższa realna stopa zwrotu, tym większy koszt alternatywny trzymania złota. UBS przewiduje, że inflacja będzie stopniowo spadać, Fed utrzyma stopy procentowe bez zmian w tym roku, a w 2027 roku rozpocznie ich obniżkę. Oczekiwana zmiana ścieżki stóp polityki obniży realny zwrot, osłabi dolara, zapewniając tym samym bardziej korzystne makro warunki dla inwestycji w złoto.
UBS twierdzi, że dolar może być tymczasowo odporny, jednak ogromny deficyt fiskalny i deficyt na rachunku bieżącym w USA, jak również fakt, że inwestorzy mają już wysoką ekspozycję na aktywa denominowane w dolarach, otwiera miejsce na ponowne osłabienie dolara. Historycznie to właśnie osłabienie dolara było najważniejszym czynnikiem sprzyjającym złotu, a rosnąca popularność dywersyfikacji portfela poza dolara również pomoże złotu.
Nawet gdy popyt prywatny jest słaby, popyt ze strony banków centralnych pozostaje kluczowym filarem rynku złota. UBS przewiduje, że pod wpływem długoterminowej chęci ograniczenia ekspozycji na aktywa dolarowe, banki centralne będą utrzymywały wysoki wolumen zakupów złota. W drugim kwartale tego roku banki centralne nabyły 289 ton złota, co stanowi silny wynik, a UBS utrzymuje prognozę rocznych zakupów na poziomie 750–1000 ton. Taka skala zakupów wprawdzie nie wystarcza, by samodzielnie napędzać gwałtowny wzrost cen złota, ale jest wystarczająca, by stabilizować rynek i równoważyć słaby popyt sektorów takich jak jubilerstwo.
UBS jasno wskazuje, że
Spółki wydobywające złoto: niedoceniany substytut złota
Dla inwestorów szukających zysków na wzroście cen złota, poza kontraktami futures i ETF, spółki wydobywcze oferują alternatywną drogę, z potencjalnie większą elastycznością.
Według MarketWatch, największy ETF skupiający spółki wydobywające złoto — VanEck Gold Miners ETF (GDX) — zarządza aktywami o wartości 25,4 mld USD, pasywnie trzymając akcje 59 przedsiębiorstw z dziewięciu krajów. Według danych FactSet, wskaźnik rolling price-earnings dla GDX wynosi 14,1x, a forward PE — 10,4x. Dla S&P 500 rolling PE wynosi 28,1x, a forward PE — 20,2x. Wyceny spółek wydobywających złoto są wyraźnie niższe.
Noah Weisberger uważa, że
Podkreślił także wartość dywersyfikacji, którą oferują spółki wydobywcze:
„Jeśli szukasz dywersyfikującego zakładu niezwiązanego z tematem AI, GDX nie wykazuje korelacji z żadnym z rozpoznawalnych tematów AI. W rynku, gdzie wzrost napędzają firmy generujące ujemne przepływy pieniężne, posiadanie spółek generujących cashflow jako balastu to nie jest zła rzecz.”
Redaktor odpowiedzialny: Zhu He Nan
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
BCA: Dzień wyzwolenia 2.0 – Polityka celna i prognoza wyborów śródokresowych 2026

Wszystkie oczy zwrócone na Walsh, czy w przyszłym tygodniu podczas „supertygodnia banków centralnych” G7 nadejdzie fala podwyżek stóp?
W obliczu rosnącej inflacji, konfliktów geopolitycznych oraz cen ropy przekraczających sto dolarów, banki centralne G7 wchodzą w kluczowy tydzień decyzji o stopach procentowych. Pod wpływem wyższej od oczekiwań inflacji bazowej, przewiduje się, że Fed dokona pierwszej podwyżki stóp od trzech lat; Bank Japonii ma podnieść stopy do poziomu 1,25%, co będzie najwyższym poziomem od 30 lat; banki centralne Wielkiej Brytanii, strefy euro oraz Kanada również wzmacniają swoje jastrzębie stanowiska. Globalna polityka monetarna stoi u progu istotnego zbiorowego zaostrzenia.
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
