Niespodziewanie silne dane o zatrudnieniu w USA, prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych we wrześniu wzrasta do około 60%, rynek uważnie obserwuje przyszłotygodniowy CPI
W sierpniu w Stanach Zjednoczonych przybyło 162 tysiące miejsc pracy poza rolnictwem, około trzykrotnie więcej niż oczekiwano, co pokazuje, że rynek pracy pozostaje odporny. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu wzrosło do około 60%. Rentowności obligacji skarbowych USA ogólnie wzrosły, a giełda zakończyła sesję spadkami, choć tygodniowy trend pozostaje wzrostowy. Inwestycje w infrastrukturę AI oraz ekspansja kredytowa nadal wspierają gospodarkę. Rynek skoncentruje się teraz na przyszłotygodniowych danych o inflacji CPI, aby określić dalszą ścieżkę polityki Rezerwy Federalnej.
Amerykańskie dane o zatrudnieniu poza rolnictwem za sierpień znacznie przekroczyły oczekiwania, co dodatkowo zwiększyło rozbieżności na rynku dotyczące przebiegu polityki Fed we wrześniu. Silny wzrost zatrudnienia pokazuje, że gospodarka USA pozostaje odporna, a rynek ponownie podniósł oczekiwania wobec podwyżki stóp przez Fed. W piątek amerykańska giełda spadła, rentowności amerykańskich obligacji powszechnie wzrosły, a złoto znalazło się pod presją.
Dane opublikowane w piątek przez Departament Pracy USA wskazują, że w sierpniu liczba miejsc pracy poza rolnictwem wzrosła o 162 tysiące, co stanowiło około trzykrotność przewidywań ekonomistów. Lepsza od oczekiwań sytuacja na rynku pracy oznacza, że nie doszło do wcześniej obawianego wyraźnego pogorszenia, a Fed musi bardziej skomplikować swoje decyzje balansujące pomiędzy zatrudnieniem a inflacją.
Rynek kontraktów na federalne fundusze wskazuje, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed na spotkaniu 16 września wzrosło do około 60%. Wcześniej członek zarządu Fed Waller sygnalizował preferencję zachowania stóp bez zmian, co na chwilę obniżyło zakłady rynku na wrześniową podwyżkę.
Reakcja rynku skłaniała się w stronę jastrzębią. W piątek wszystkie trzy główne indeksy amerykańskie zamknęły się na minusie, rentowności amerykańskich obligacji ogólnie wzrosły. Jednak w ujęciu tygodniowym index S&P 500 i Nasdaq 100 mimo wszystko zakończyły wzrostem, co sugeruje, że obecna korekta rynku wywołana danymi zatrudnieniowymi jest na razie ograniczona.
Rentowności amerykańskich obligacji rosną na całej długości, aktywa ryzykowne tymczasowo bez znaczącej presji
Po publikacji danych o zatrudnieniu amerykańskie obligacje zostały sprzedane, a rentowności wszystkich okresów wzrosły.
Wśród nich najbardziej wrażliwa na politykę monetarną 2-letnia obligacja USA wzrosła o 3,4 punktu bazowego do 4,3703%, a w ciągu dnia osiągnęła nawet 4,416%, co było najwyższe od stycznia 2025; rentowność 10-letnich obligacji wzrosła o 2,2 punktu bazowego do 4,782%; rentowność 30-letnich obligacji wzrosła nieznacznie o 0,3 punktu bazowego do 5,246%.
Jednak obecna zmienność na rynku obligacji nie rozprzestrzeniła się znacząco na inne aktywa ryzykowne. Spready kredytowe pozostają na niskim poziomie, koszty ochrony przed spadkami aktywów ryzykowych również są ograniczone. JPMorgan wskazał, że płynność rynku amerykańskich obligacji wyraźnie się pogorszyła, lecz kontrakty terminowe na indeksy i ETF-y obligacji korporacyjnych nie są pod podobną presją.
Collin Martin, dyrektor ds. badań i strategii instrumentów o stałym dochodzie w Charles Schwab, wyraził opinię, że obecne warunki finansowe są nadal luźne, a spready kredytowe pozostają wyjątkowo wąskie. Jednocześnie zyski korporacyjne w ujęciu rocznym wzrosły o ponad 20%, więc koszt finansowania przedsiębiorstw dotąd nie wywiera na nie wyraźnej presji.
Oznacza to, że choć dane o zatrudnieniu podniosły oczekiwania co do stóp, to wpływ wysokich stóp na finansowanie przedsiębiorstw i na aktywa ryzykowne jeszcze nie w pełni się ujawnił.

Fala inwestycji w AI zapewnia wsparcie, struktura zatrudnienia ulega zróżnicowaniu
Obecna odporność gospodarki USA jest również związana z gorączką inwestycyjną w infrastruktury AI.
Brad Conger, główny dyrektor inwestycyjny w Hirtle & Co., zauważył, że już w sierpniowych danych o zatrudnieniu można dostrzec kontury „efektu zastępowania przez AI”: aktywność finansowa i sektor informacyjny łącznie straciły 34 tys. miejsc pracy, podczas gdy sektor budownictwa, produkcji i użytkowania energii, związany z budową centrów danych, dostawą sprzętu i integracją energetyczną, odnotował silniejszą sytuację zatrudnienia.
Ekonomiści BNP Paribas napisali w raporcie dla klientów, że obecny raport o zatrudnieniu potwierdza, iż gospodarka USA jest nadal w fazie ekspansji cyklicznej, a luźna polityka i boom inwestycji w infrastrukturę AI stanowią ważne wsparcie. W sytuacji ograniczonej podaży pracy stopa bezrobocia może nadal spadać, a presja płacowa rosnąć.
Jednocześnie wysokie koszty finansowania nie zahamowały jeszcze ekspansji kredytowej. JPMorgan wskazuje, że mimo wzrostu kosztów pożyczek, skala kredytów i kreacja pieniądza w USA nie kurczą się równolegle; kredyty bankowe nadal rosną, w sierpniu wyższa była także emisja dłużnych instrumentów dla przedsiębiorstw inwestycyjnych.
Tak więc gospodarka USA nie doświadcza klasycznego spadku popytu wywołanego wysokimi stopami. Chociaż koszty finansowania przedsiębiorstw wzrosły, aktywność kredytowa i popyt inwestycyjny nadal rosną, co jest jednym z powodów, dla których aktywa ryzykowne nie zanotowały silniejszych korekt po jastrzębich danych dotyczących zatrudnienia.
Oczekiwania na podwyżki stóp rosną, CPI stanie się kolejnym kluczowym testem
Dane o zatrudnieniu poza rolnictwem są wyraźnie jastrzębie, ale niewystarczające, aby całkowicie przesądzić o dalszym kierunku polityki Fed. Rynek wkrótce skupi więcej uwagi na danych o inflacji.
Dan Suzuki, globalny strateg inwestycyjny w iCapital, ostrzega, że jeśli stopy procentowe dalej znacząco wzrosną, może to zmusić inwestorów do bardziej zdecydowanego ograniczenia ekspozycji na ryzyko i jeszcze bardziej pogorszyć sentyment rynkowy.
Sarah Hunt, główna strateg rynku w Alpine Saxon Woods, zauważyła, że w porównaniu ze słabszym raportem zatrudnieniowym obecne dane dostarczają znacznie mniej argumentów dla „gołębiej” polityki.
Marvin Loh, starszy makrostrateg z State Street, stwierdził, że piątkowy raport o zatrudnieniu ponownie dowodzi, iż nawet bez strukturalnych czynników prowadzących do obniżenia bezrobocia gospodarka USA działa dobrze. Uważa, że rynek przekazuje Wallerowi sygnał „trzeba podnieść stopy” i wciąż oczekuje, że Fed zrobi to jeszcze w tym roku.
Greg Boutle, szef strategii rynku akcji i instrumentów pochodnych w BNP Paribas, wskazał, że wraz z końcem sezonu raportów finansowych, dane makroekonomiczne będą przez kilka tygodni kluczowym czynnikiem wpływającym na rynek. Jego zdaniem obecnie warto zachować ostrożność względem akcji, ale jeszcze nie czas na jednoznaczną postawę „niedźwiedzią”.
Według niego rynkowe dane o zatrudnieniu są wprawdzie jastrzębie, ale nie rozstrzygają całkowicie kierunku polityki Fed. Kolejnym kluczowym czynnikiem będzie przyszłotygodniowe ogłoszenie danych CPI oraz decyzja Fed o ewentualnej podwyżce stóp przed wyborami średnioterminowymi w USA.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
BCA: Dzień wyzwolenia 2.0 – Polityka celna i prognoza wyborów śródokresowych 2026

Wszystkie oczy zwrócone na Walsh, czy w przyszłym tygodniu podczas „supertygodnia banków centralnych” G7 nadejdzie fala podwyżek stóp?
W obliczu rosnącej inflacji, konfliktów geopolitycznych oraz cen ropy przekraczających sto dolarów, banki centralne G7 wchodzą w kluczowy tydzień decyzji o stopach procentowych. Pod wpływem wyższej od oczekiwań inflacji bazowej, przewiduje się, że Fed dokona pierwszej podwyżki stóp od trzech lat; Bank Japonii ma podnieść stopy do poziomu 1,25%, co będzie najwyższym poziomem od 30 lat; banki centralne Wielkiej Brytanii, strefy euro oraz Kanada również wzmacniają swoje jastrzębie stanowiska. Globalna polityka monetarna stoi u progu istotnego zbiorowego zaostrzenia.
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
