"Premia podatkowa" dla centrów danych się zmienia! Ponad dziesięć stanów USA ponownie rozpatruje ulgi podatkowe, ekspansja mocy obliczeniowej AI napotyka przeszkody
Dla tematu inwestycji w moc obliczeniową AI, zmiany w polityce najpierw wpływają na to, gdzie budować, jakie będą koszty budowy oraz kiedy nastąpi zwrot z inwestycji. Ulgi dla centrów danych w stanie Ohio obejmują urządzenia obliczeniowe, systemy chłodzenia, sprzęt energetyczny oraz niektóre materiały budowlane, dlatego zmiana zakresu ulg może dotyczyć całego kampusu.
Według aplikacji Finanse Zhihong, ulgi podatkowe będące kluczowe dla budowy data center w Stanach Zjednoczonych są ponownie analizowane, ponad dziesięć stanów ponownie ocenia lub ogranicza dotacje, podczas gdy ponad 35 stanów nadal oferuje odpowiednie ulgi. W zeszłym roku w Ohio skala zwolnień podatkowych dla data center przekroczyła 1,5 miliarda dolarów, ponad dziesięciokrotnie większa od pierwotnych prognoz, co skłoniło część kongresmenów do żądania anulowania ulg i renegocjacji długoterminowych umów.
Amazon, lider bezprecedensowego boomu budowy AI data center w USA, podkreśla, że od 2015 roku zainwestował w tym stanie niemal 40 miliardów dolarów i stworzył tysiące miejsc pracy. Kluczowym punktem spornym między amerykańskimi gigantami technologicznymi a władzami stanów jest sposób, w jaki rząd dalej równoważy inwestycje, zatrudnienie i korzyści podatkowe, a także koszt infrastruktury publicznej wynikający z ekspansji data center; dla gigantów technologicznych niepewność długoterminowych ustaleń podatkowych stała się nową zmienną w zyskach z wydatków kapitałowych.
Dla Amazon, Meta i Google bezpośrednim skutkiem ograniczenia ulg podatkowych jest wzrost kosztów budowy i presja na zwrot po opodatkowaniu projektów. Po utracie zwolnień z podatku od sprzedaży dla klastrów serwerów i powiązanego sprzętu, rosną wydatki pieniężne na zakup i aktualizację urządzeń; jeśli firmy będą musiały ponosić większe koszty zasilania i budowy sieci energetycznej, okres zwrotu inwestycji w data center również może się wydłużyć. Jednak decyzja Ohio o wstrzymaniu nowych wniosków oraz propozycje kongresmenów dotyczące zniesienia ulg i renegocjacji obowiązujących umów to środki podjęte na różnych etapach, więc nie można jeszcze stwierdzić, że giganci technologiczni stracili wszystkie długoterminowe zwolnienia podatkowe.
Premiera Astra zwiększyła oczekiwania rynku wobec ogólnej sztucznej inteligencji (AGI), przynosząc jeszcze silniejszy popyt na moc obliczeniową, zwłaszcza nowy model rozwoju „wynagrodzenie za rezultaty” ma szansę wyraźnie zwiększyć ogólne zapotrzebowanie na moc obliczeniową, podczas gdy ostatnie bezpośrednie dowody rosnącego zapotrzebowania pochodzą jeszcze z samej ścieżki rozwoju AI – czyli z trasy badań nad „recursywnym samo-ulepszaniem (RSI)” AI, gdy AI zaczyna „tworzyć AI”.
Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędzaną przez Astra, Morgan Stanley prognozuje, że łączny wydatek kapitałowy czterech największych północnoamerykańskich firm zajmujących się cloud computing i AI wzrośnie z 917 miliardów dolarów w 2026 roku do 1,47 biliona dolarów w 2027 roku i 1,64 biliona w 2028 roku, a jednocześnie zdolność wdrożeniowa wzrośnie z 35 GW w 2025 roku do 145 GW w 2028 roku.
Wraz z ponowną analizą umów o ulgach podatkowych, Amazon, Meta i Google stoją przed nowymi zagrożeniami
Ponad dziesięć stanów ponownie ocenia lub ogranicza ulgi podatkowe dla data center. Obiekty te były wcześniej postrzegane jako ważne motory wzrostu, napędzające ekspansję gospodarki AI, dziś jednak są coraz częściej postrzegane przez lokalnych liderów jako ryzyko polityczne. W rezultacie, w związku z rosnącą falą sprzeciwu wobec tych obiektów, największe amerykańskie giganty technologiczne – Amazon (AMZN.US), Meta (META.US), Google (GOOG.US/GOOGL.US) – mogą stracić wieloletnie zwolnienia podatkowe
Ponad dekadę temu ustawodawcy w Ohio zniesli podatek od sprzedaży na zakup komputerowych serwerów i innych urządzeń dla data center przez firmy technologiczne, zakładając, że warte miliony dolarów ulgi pozwolą przyciągnąć do stanu potrzebne inwestycje. Ten krok okazał się skuteczny, czyniąc z Ohio jedno z głównych miejsc lokalizacji data center. Według doniesień, napływ entuzjazmu wobec AI drastycznie zwiększył skalę zwolnień podatkowych, przekraczając w zeszłym roku 1,5 miliarda dolarów – ponad dziesięciokrotnie więcej niż pierwotne szacunki.
Obecnie, niektórzy kongresmeni stanowi – w tym demokratka Tristan Reed – pilnie chcą znieść zwolnienia od podatku od sprzedaży i renegocjować wcześniejsze umowy z Amazon, Meta Platforms i Google spod szyldu Alphabet. Te firmy na mocy umów z rządami stanowymi uzyskały wieloletnie zwolnienia podatkowe. Według doniesień, w wielu stanach ulgi podatkowe dla danych firm przekraczają rocznie 1 miliard dolarów.
„Wydają się bogatsi od Boga, nawet bez tych zachęt są w stanie budować te obiekty” – powiedziała Reed. Proponuje ona nałożenie nowych podatków na data center i domaga się, by deweloperzy ponosili większą część kosztów związanych z energią i infrastrukturą sieciową. Jej okręg obejmuje część Cleveland, gdzie mieszkańcy już wyrażają sprzeciw wobec takich obiektów. Chce, by nowe działania zmuszające firmy do negocjacji były skuteczne.
Amazon oświadczył, że od 2015 roku zainwestował niemal 40 miliardów dolarów w data center w Ohio, stworzył tysiące miejsc pracy i w zeszłym roku zapłacił w stanie niemal 11 milionów dolarów podatku od nieruchomości i powiązanych opłat. Meta i Google nie udzieliły komentarza, podobnie jak biuro gubernatora DeWine.
Atak na klauzule ulg podatkowych to najnowszy przykład ogólnokrajowego sprzeciwu wobec fali AI. Według doniesień, radny miasta Independence w Missouri, John Perkins, wcześniej głosował za przyznaniem data center ulg podatkowych w miliardowej skali, a następnie przegrał niedawne wybory.
Mimo że niedawne sondaże pokazują, iż zdecydowana większość Amerykanów nie chce budowy data center w swoim sąsiedztwie, prezydent Trump wciąż zachęca wyborców do poparcia takich obiektów. „Jeśli chcecie, by wasz stan lub miasto się wzbogaciło, płaciliście mniej podatków, powstało ogromne bogactwo, domy i inne aktywa zwiększyły wartość, to będziecie chcieli mieć duże AI data center” – powiedział w piątek. „Jeśli chcecie żyć w biedzie, przestępczości i bałaganie, to powiem, nie zatwierdzajcie budowy data center.”
Według doniesień, Ian Bocaccio, starszy analityk firmy Ryan zajmującej się usługami podatkowymi, poinformował, że po tym jak Ohio, Arizona i Illinois zadeklarowały chęć wstrzymania lub całkowitego zniesienia części zwolnień podatkowych, atrakcyjność inwestycji spadła. Zwrócił się do klientów data center, by rozważyli wykorzystanie innych ulg inwestycyjnych oferowanych przez poszczególne stany. Eksperci z branży wskazują, że w rezultacie rzeczywiste korzyści i przyszłe zyski z tych obiektów są tak znaczące, że rządy mają trudności z ich odrzuceniem.
Jak wpłynie to na globalny temat inwestycji w AI?
Opór wobec data center rozszerza ograniczenia inwestycji AI z chipów i dostaw energii na pozwolenia budowlane i akceptację społeczności lokalnych. Według Annenberg w sierpniu, rzeczywisty sondaż przeprowadzony w czerwcu i lipcu pokazał, że odsetek dorosłych sprzeciwiających się budowie nowych data center w okolicy wzrósł z 49% do 61%, choć ogólny pogląd na wpływ AI nie zmienił się znacząco. Jednocześnie Data Center Watch potwierdził, że w pierwszym kwartale opóźniono lub zablokowano co najmniej 75 projektów o łącznej wartości około 130 miliardów dolarów. Bezpośredni wpływ dla łańcucha AI polega na tym, że czas uruchomienia nowej mocy obliczeniowej staje się mniej pewny, opóźniając dostawy sprzętu, ekspansję usług chmurowych i przychody z AI, które są kluczowym punktem dla rynku, co może prowadzić do korekty wycen w całym łańcuchu AI.
Ekonomiczna istota sporu sprowadza się do tego, kto ostatecznie ponosi koszt nowej energii, przesyłu i zaopatrzenia w wodę. Po podpisaniu przez firmy technologiczne „Zobowiązania ochrony płatników rachunków za energię”, nadal występują rozbieżności w dzieleniu kosztów – według doniesień z początku września, Microsoft odwołuje się od nowego przepisu w Virginii wymagającego, aby deweloperzy data center ponosili z góry koszty budowy infrastruktury przesyłowej.
Ten przypadek pokazuje, że realizacja zasady „firma pokrywa koszty własnej energii” dotyczy także momentu płatności, zakresu infrastruktury oraz podziału ryzyk. Jeśli więcej wydatków musi zostać poniesionych przez dewelopera z góry, początkowe nakłady inwestycyjne i potrzeby finansowania projektu rosną; jeśli koszty zostaną przeniesione na mieszkańców, może to dalej wywoływać opór polityczny. To, jak zobowiązania zostaną wpisane do umów o cenach energii i warunkach budowy, bezpośrednio wpływa na zwrot z inwestycji w data center.
Dla tematu inwestycji w AI moc obliczeniową polityka wpłynie przede wszystkim na miejsce budowy, jej koszt i moment uzyskania zwrotu z inwestycji. Na przykład, w Ohio ulgi dla data center obejmują sprzęt komputerowy, systemy chłodzenia, urządzenia elektryczne i część materiałów budowlanych, więc zmiany mogą mieć wpływ na cały teren data center. Zgodnie z tym mechanizmem przenoszenia kosztów, AWS Amazon i Google Cloud muszą na nowo ocenić koszt ekspansji dostępnej mocy obliczeniowej, a Meta mierzy się ze zmianami kosztów infrastruktury dla reklamy i produktów AI. Jednak wydatki kapitałowe mogą nie się zmniejszyć, lecz zostać przesunięte do innych regionów, i warto podkreślić, że wzrost obciążenia podatkowego nie oznacza automatycznego spadku popytu końcowego na AI.
Potencjalny pozytywny wpływ w średnim i długim terminie zależy od tego, czy wzrost kosztów przełoży się na bardziej jasne warunki budowy i dostępu – jeśli podział kosztów zostanie doprecyzowany, projekty będą mogły uzyskać stabilne dostawy energii, a firmy będą mogły lepiej planować uruchomienie produkcji i uzyskanie przychodów z AI. Firma AEP w Ohio już wdrożyła specjalne taryfy dla data center i systemy sieci „za licznikowe”, a poprzez etapowe badania, podpisywanie umów i określenie dat dostaw energii realizuje nowe projekty – pokazuje to, że zwiększenie odpowiedzialności firm za infrastrukturę może współistnieć z dalszą ekspansją projektów.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Europejskie giełdy odnotowały największy spadek od dwóch miesięcy! Ceny ropy przekroczyły sto dolarów, co uruchomiło alarm inflacyjny; rynek obstawia czterokrotne podwyżki stóp procentowych przez EBC i Bank Anglii
Indeks Stoxx Europe 600 spadł w środę o 1,41%, notując największy jednodniowy spadek od lipca. Wraz z ponownym przekroczeniem przez ropę Brent poziomu 100 dolarów za baryłkę, traderzy obstawiają, że Europejski Bank Centralny oraz Bank Anglii podniosą stopy procentowe o około 90 punktów bazowych do 2027 roku. Rentowność dwuletnich niemieckich obligacji rządowych wzrosła w środę chwilowo do 3,08%, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2024 roku. Jednak wielu analityków ostrzega, że obecna wycena dalszych podwyżek stóp może być przesadzona, obecnie brakuje dowodów na szeroko rozprzestrzenioną inflację, a ryzyka spadkowe dla gospodarki strefy euro ograniczą przestrzeń do podwyżek przez bank centralny.

