Dolar kanadyjski stabilizuje się, ponieważ odbicie cen ropy zapewnia wsparcie – Scotiabank
Dolar kanadyjski (CAD) utrzymuje się na stabilnym poziomie, zyskując nieznacznie wobec dolara amerykańskiego (USD), handlując w wąskim zakresie konsolidacji po spadku z końca grudnia. Odbicie cen ropy naftowej ma znaczenie i zapewnia CAD fundamentalne wsparcie. Różnice w stopach procentowych również wykazują oznaki zmiany kierunku, odwracając się w dół i niwelując ostatnie (negatywne dla CAD) rozszerzenie z ostatniego tygodnia, jak raportują główni stratedzy FX Scotiabank, Shaun Osborne i Eric Theoret.
Rajd USD/CAD zatrzymuje się poniżej kluczowego technicznego oporu
"Nasza ocena wartości godziwej (FV) dla USDCAD odzwierciedla te zmiany i wydaje się odwracać, jednocześnie z zawężającymi się spreadami oraz wzrostem cen ropy. Nasza FV obecnie wynosi 1,3823. W krótkim terminie ryzyko krajowe wydaje się ograniczone przed czwartkowymi danymi dotyczącymi sprzedaży domów na rynku wtórnym i sprzedaży w przemyśle, a obecnie nie są zaplanowane żadne wystąpienia przedstawicieli BoC przed kolejną decyzją dotyczącą stóp procentowych (i publikacją MPR) 28 stycznia. Jesteśmy neutralni/bullish wobec CAD, zauważając, że sezonowe trendy zazwyczaj stają się bullish dla waluty pod koniec stycznia."
"Rajd USD/CAD wydaje się zatrzymał powyżej kilku kluczowych poziomów technicznych, w tym oporu trendu wokół 50-dniowej średniej kroczącej (1,3887), 38,2% zniesienia rajdu z okresu czerwiec-listopad, a także psychologicznie ważnego poziomu 1,39. Momentum jest nieznacznie wzrostowe, jednak RSI wydaje się słabnąć z umiarkowanych szczytów powyżej 60 i szybko wraca do neutralnego poziomu 50."
"Poziomy wsparcia obejmują połowę zakresu z okresu czerwiec-listopad w połowie 1,38, okolice 200-dniowej średniej kroczącej na poziomie 1,3838, a na końcu 61,8% zniesienia rajdu czerwiec-listopad w górnej części 1,37. Jesteśmy neutralni/bearish, celując w krótkoterminową słabość w kierunku 1,3820 i spodziewamy się, że kurs pozostanie w krótkim terminie w przedziale 1,3820–1,3920."
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Nie walcz z cyklem zysków! Czy amerykańskie akcje przekroczą w tym roku 8000 punktów?
Jefferies przewiduje, że pod wpływem podwójnego napędu – szału inwestowania w AI oraz lepszych od oczekiwań wyników przedsiębiorstw – indeks S&P 500 gwałtownie wzrośnie do poziomu 8000 punktów pod koniec 2026 roku i dalej osiągnie 9000 punktów w 2027 roku. Ekspansja zysków dzięki AI rozprzestrzenia się z „Wielkiej Siódemki” na cały rynek, a tegoroczny EPS S&P 500 ma wzrosnąć aż o 35%, znacznie przebijając konsensus rynkowy – to najsilniejszy supercykl zysków od 1995 roku! Jedynym realnym zagrożeniem pozostaje fakt, że jeśli rentowność amerykańskich obligacji będzie nadal gwałtownie rosła, nie można lekceważyć ryzyka kompresji wycen.
Czy "ucząca się stale" AI przedłuży niedobór pamięci do 2031 roku?
Citi uważa, że wraz z przejściem AI z fazy samego treningu i wnioskowania do ery „ciągłego uczenia się”, od 2027 roku zapotrzebowanie na HBM, serwerową pamięć DDR5 oraz dyski SSD klasy enterprise (eSSD) wykaże równoczesny, eksplozujący wzrost. Przy gwałtownym wzroście popytu, strona podaży pozostaje ograniczona z powodu zajętości mocy przerobowych dla HBM oraz spowolnienia migracji technologicznej, przez co tempo rozbudowy produkcji daleko pozostaje w tyle za potrzebami rynkowymi; oczekuje się, że ta nierównowaga podaży i popytu będzie się utrzymywać do 2031 roku.
Hollywood planuje „rewitalizację produkcji filmowej”! Amerykańska gospodarka stawia na „miękkie lądowanie”, a plan bodźców dla produkcji filmowej o wartości 249,1 miliarda dolarów ma wesprzeć ten proces
Badanie wykazało, że federalne zachęty dla produkcji filmowej i telewizyjnej przyniosą do 2035 roku amerykańskiej gospodarce dochód w wysokości 249,1 miliarda dolarów oraz stworzą 143 500 pełnoetatowych miejsc pracy. Amerykańskie Stowarzyszenie Filmowe współpracuje z hollywoodzkimi związkami zawodowymi, prowadząc kampanię na rzecz krajowych zachęt, by lepiej konkurować z rynkami takimi jak Wielka Brytania czy Australia.

