50% cła przełamują logikę odbicia dolara kanadyjskiego! USD/CAD zbliża się do 1.40, niedźwiedzie ponownie się grupują
Po zerwaniu rozmów handlowych między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi, kurs dolara kanadyjskiego względem dolara amerykańskiego odnotował najgorszy jednodniowy wynik od ponad dwóch miesięcy.
Aplikacja Strefa Finansowa otrzymała informację, że zerwanie negocjacji handlowych między USA a Kanadą oraz nałożenie przez USA 50% ceł na kanadyjskie towary o wartości wielu miliardów dolarów, wspólnie poprzez “obniżenie oczekiwań wzrostowych + schłodzenie oczekiwań odnośnie podwyżek stóp procentowych w Kanadzie + odbudowę pozycji krótkiej”, znacznie obniża wartość dolara kanadyjskiego w krótkim terminie; jeśli Kanada zdecyduje się na „odwet równoważny”, może dodatkowo osłabić zaufanie przedsiębiorców i impet odbudowy gospodarczej.
Krótkoterminowe ryzyko dla CAD pozostaje skierowane w dół, kurs USD/CAD może przetestować poziom 1,40, a nawet spaść do 1,41 w trzecim kwartale, jednak jeśli oczekiwania względem podwyżek stóp procentowych w USA będą jednocześnie ulegały schłodzeniu, może to ograniczyć dalsze silne przebicie poziomu 1,40, co oznacza, że szanse inwestycyjne znajdują się bliżej ponownego wycenienia na obszarach dużej zmienności, a nie jednostronnego, pewnego trendu dolara amerykańskiego.
Po zerwaniu negocjacji handlowych pomiędzy Kanadą a USA, CAD względem USD osiąga najgorszy dzień handlowy od ponad dwóch miesięcy. Najnowsze dane pokazują, że dolar kanadyjski spadł o 0,6%, do poziomu 1,3844 CAD za dolara amerykańskiego, co czyni go największym spadkowiczem wśród walut G10 i może oznaczać najgorszy wynik od 17 czerwca. Obserwatorzy rynku uważają, że sprzedaż może się nadal rozprzestrzeniać, ponieważ najnowsza decyzja Waszyngtonu o nałożeniu 50% ceł na kanadyjskie towary o wartości wielu miliardów dolarów zagraża prognozowanemu w nadchodzących miesiącach trwałemu ożywieniu gospodarki.

Jak pokazano na powyższym wykresie, zerwanie negocjacji handlowych zahamowało wzrost kursu CAD – przed najnowszą falą wyprzedaży dolar kanadyjski wzrósł łącznie o 3,5%.
Deryk Halpenny, szef badań globalnych rynków finansowych w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki w Mitsubishi UFJ Financial Group, stwierdził, że zapowiedź premiera Kanady Marka Carneya o „równoważnym odwecie” wobec ceł USA powoduje dalsze ryzyko dla zaufania inwestorów. Mitsubishi UFJ Financial Group spodziewa się, że CAD spadnie w trzecim kwartale do poziomu 1,41 za dolara amerykańskiego. Halpenny podkreślił: „Im dłużej ten eskalujący konflikt handlowy pozostanie nierozwiązany, tym większe będą ryzyka spadkowe.”
To oznacza gwałtowną zmianę kierunku dla CAD, który od końca czerwca wykazywał stały wzrost. Dane Commodity Futures Trading Commission pokazują, że obecna struktura pozycji na CAD sugeruje, że w najnowszej fali wyprzedaży nadal istnieje przestrzeń do jej rozszerzenia. Pod koniec lipca pozycje niedźwiedzie na CAD osiągnęły dwuletnie szczyty; w ostatnim miesiącu fundusze hedgingowe nieustannie redukowały pozycje zakładające osłabienie CAD, co daje miejsce na ponowną budowę tych zakładów.
Elias Haddad, szef strategii rynkowej globalnych w Brown Brothers Harriman, twierdzi, że obecnie rynek swapowy wycenia łącznie około 70 pb podwyżek stóp procentowych w Kanadzie do końca czerwca; jeśli te oczekiwania spadną, CAD będzie w krótkim terminie pod dalszą presją.
Haddad wskazuje, że eskalująca wojna handlowa może osłabić oczekiwania dotyczące przyszłych podwyżek stóp procentowych w Kanadzie; jednocześnie istnieje ryzyko schłodzenia oczekiwań także w USA, a dodatkowo Departament Skarbu USA może podjąć działania mające na celu jeszcze większe obniżenie rentowności długoterminowych obligacji skarbowych, te trendy “powinny wspólnie ograniczyć możliwość nadmiernego wzrostu kursu USD/CAD powyżej 1,4000”.
Zgodnie z informacjami, po intensywnych trzydniowych negocjacjach oraz krótkim odroczeniu ceł przez USA, 21 sierpnia negocjacje zakończyły się fiaskiem i obecnie nie są zaplanowane nowe rozmowy. Strona amerykańska twierdzi, że Kanada odmówiła wdrożenia wcześniej uzgodnionych warunków i nadal domaga się dodatkowych ustępstw w sektorze stalowym, aluminiowym, motoryzacyjnym i drewnianym; Kanada oskarża USA o tymczasowe wprowadzenie “nieekonomicznych, niesprawiedliwych” warunków, w tym ograniczenia możliwości zawierania umów handlowych z krajami trzecimi oraz pogorszenia konkurencyjności jej przemysłu w zakresie traktowania średnich i ciężkich pojazdów ciężarowych.
USA już powołując się na sekcję 338 Kodeksu Celnego z 1930 roku, nałożyły 50% cła na kanadyjskie towary o wartości prawie 20 miliardów dolarów, obejmujące wino, produkty mleczarskie, cement, meble, odzież oraz sprzęt hokejowy, co stanowi około 5% eksportu Kanady do USA i oznacza, że nie podlegają już preferencjom wynikającym z USMCA (Umowy Strefy Wolnego Handlu USA, Meksyk, Kanada). Oznacza to też, że poza tą grupą prawie 20 miliardów USD objętą sekcją 338, inne towary kanadyjskie spełniające zasady pochodzenia mogą nadal korzystać z uprzywilejowania USMCA; jednak towary objęte specjalnymi cłami, takie jak stal, aluminium, samochody, drewno, mogą być nadal opodatkowane.
Kanadyjska strona zawiesiła negocjacje i ogłosiła, że od 8 września wdroży „równoważne działania odwetowe” wobec towarów amerykańskich, obejmujące stal, produkty mleczarskie, sprzęt AGD, maszyn rolniczych, wyroby papiernicze i elektroniczne, i przygotowuje się do udzielania wsparcia branżom dotkniętym konfliktem, które może trwać kilka lat. Z punktu widzenia wyceny aktywów, 20 miliardów USD nie wystarczy, by zdewastować całą północnoamerykańską wymianę handlową, ale wywoła skoncentrowany szok wzrostowy dla kanadyjskiej branży motoryzacyjnej, drzewnej, alkoholowej oraz małych i średnich eksporterów, obniży oczekiwania co do wzrostu stóp procentowych i zwiększy ryzyko dla CAD; USA z kolei poniesie wzrost kosztów części nakładów na produkcję oraz wyrobów konsumpcyjnych. Prawdziwe ryzyko systemowe polega na tym, że obie strony przeszły od “wymiany preferencji celnych” do “odwetu mającego zmusić przeciwnika do ustępstw”, co nie tylko podwyższa koszty całego północnoamerykańskiego łańcucha dostaw, ale też powoduje, że przyszłe renegocjacje USMCA i decyzje inwestycyjne są obciążone wyższym ryzykiem politycznym.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Adobe w trzecim kwartale przekroczył oczekiwania zarówno pod względem przychodów, jak i zysków; dzięki AI liczba aktywnych użytkowników miesięcznych przekroczyła miliard, prognoza na czwarty kwartał bez „niespodzianki” | Raport finansowy
Przychody Adobe w trzecim kwartale wyniosły 6,76 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 13% rok do roku i przewyższa średnie prognozy analityków wynoszące 6,7 miliarda dolarów; skorygowany zysk na akcję według non-GAAP to 6,13 dolara, co przekroczyło rynkowe oczekiwania wynoszące 6,08 dolara. Firma podniosła całoroczną prognozę skorygowanego EPS do przedziału 24,45–24,50 dolara oraz nieznacznie zwiększyła górny pułap docelowych rocznych przychodów. Jednak prognoza przychodów na czwarty kwartał była nieco poniżej oczekiwań analityków, a cena akcji po sesji spadła o około 2%.
Siły Huti zajmują ważny port nad Morzem Czerwonym, konflikt z Arabią Saudyjską się nasila, a Iran rzekomo wznowił produkcję rakiet balistycznych; cena ropy naftowej chwilowo wzrosła o ponad 7%.
Oficer sił rządowych Jemenu poinformował, że w czwartek strategiczne miasto portowe Al-Mukha w prowincji Ta’izz na południowym zachodzie Jemenu zostało zdobyte przez bojowników Huti. Tego samego dnia Huti podali, że Arabia Saudyjska przeprowadziła 64 naloty na różne rejony Jemenu w ciągu 24 godzin; zapewnili jednocześnie, że żegluga na Morzu Czerwonym „nie jest zagrożona”, a ich działania wojskowe mają charakter obronny. Przedstawiciele branży żeglugowej twierdzą, że zdobycie Al-Mukha umożliwia siłom Huti dalszy marsz na południe i „niemal całkowitą kontrolę” nad cieśniną Bab al-Mandab. Utrata Mukhy „niewątpliwie wpłynie na bezpieczeństwo żeglugi morskiej w tym regionie”.
SpaceX wprowadza znaczące zmiany w modelu budowy centrów danych AI: spowalnia rozbudowę, wzmacnia niezawodność
Według doniesień medialnych, Musk wprowadził duże zmiany w kadrze zarządzającej centrami danych, a na stanowisko szefa powołał doświadczonego menedżera z branży rakietowej. Nowy zespół zarządzający zażądał przeprowadzenia dokładniejszych testów przed uruchomieniem centrów danych oraz zainstalowania dodatkowych systemów zasilania i chłodzenia w trybie awaryjnym, poświęcając tym samym tempo budowy na rzecz wyższej niezawodności. W zeszłym tygodniu awaria zasilania w centrum danych w Memphis spowodowała wyłączenie części modeli Grok, a także efekt domina dla klientów wynajmujących moc obliczeniową, takich jak Anthropic czy Google.
Ponad 5 miliardów dolarów odkupu długoterminowych obligacji skarbowych USA przez Departament Skarbu zrealizowanych, wyprzedaż obligacji trwa, rentowność 10-letnich obligacji zbliża się do 5%.
60 miliardów dolarów to wciąż niewiele w porównaniu z amerykańskim rynkiem obligacji skarbowych o wartości około 32 bilionów dolarów i nie spełnia oczekiwań niektórych inwestorów dotyczących „efektu szoku”. Strategowie z Deutsche Bank stwierdzili wprost, że to tak, jakby Departament Skarbu „stworzył potwora, którego teraz trzeba nieustannie karmić”.
