Trump naciska na Fed, aby „obniżył stopy procentowe i uratował gospodarkę”, podczas gdy rynek obstawia, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu wynosi 60%
W przeddzień wrześniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej (zaplanowanego na 15–16 września), prezydent USA Donald Trump oraz wysocy rangą urzędnicy jego administracji wielokrotnie apelowali, by bank centralny nie podnosił stóp procentowych, a wręcz nawoływali do obniżenia stopy referencyjnej.
Według informacji Polish Finanse APP, tuż przed wrześniowym spotkaniem w sprawie polityki monetarnej Fed (zaplanowanym na 15-16 września), prezydent USA Donald Trump oraz wysokiej rangi urzędnicy rządowi intensywnie apelowali, aby bank centralny nie podwyższał stóp procentowych, a nawet wzywali do obniżenia podstawowej stopy procentowej. Jednak dane z rynku wskazują, że inwestorzy oczekują z prawdopodobieństwem aż 60% podwyżki stóp na tym spotkaniu, co wyraźnie podkreśla konfrontację między Białym Domem a Wall Street.
Dla przeciętnego konsumenta podwyżka stóp przez Fed oznacza dodatkowy wzrost kosztów zaciągania pożyczek na samochody, karty kredytowe czy kredyty hipoteczne, podczas gdy amerykańskie gospodarstwa domowe już zmagają się z nieustannie rosnącą presją cenową. Jednak polityka pieniężna o restrykcyjnym charakterze pomaga powstrzymać wydatki i zaciąganie nowych zobowiązań, a tym samym schładza gospodarkę oraz łagodzi inflację. Eksperci podkreślają, że może to zmniejszyć szok cenowy codziennych dóbr niezbędnych (takich jak artykuły spożywcze czy benzyna) — czyli obszary, które od dawna stanowią „punkt bólu” dla większości amerykańskich rodzin.
Od początku roku Fed utrzymuje stopy bez zmian, mimo że inflacja nadal jest znacznie powyżej docelowego poziomu 2%. Mimo że przewodniczący Kevin Warsh ograniczył tzw. „forward guidance” (czyli komunikowanie przyszłej ścieżki stóp procentowych przez bank centralny), narzędzie FedWatch z Chicago Mercantile Exchange (CME) pokazuje, że według najnowszych wycen na rynku kontraktów futures na federalne fundusze, prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 punktów bazowych podczas tego spotkania wynosi 60%.
Spotkanie to odbywa się tuż przed listopadowymi wyborami parlamentarnymi; sondaże pokazują, że wyborcy są powszechnie niezadowoleni z wysokich cen i kosztów zaciągania pożyczek. Dodatkowo presja inflacyjna wynikająca z ciągłego konfliktu z Iranem oraz rosnąca zmienność rynku obligacji mogą sprawić, że ewentualna podwyżka stóp jeszcze bardziej napięłaby finanse rodzin. Analityk ekonomiczny Mark Hamrick stwierdził: „Nieustannie wysokie ceny najbardziej dotykają rodziny o niskich i średnich dochodach, wielu ludzi nie stać już na pokrycie podstawowych wydatków na życie.”
Prezydent Trump twierdzi natomiast, że USA powinny mieć najniższy poziom stóp procentowych na świecie, a zbyt wysokie federalne stopy procentowe sprawiają, że kraj przegrywa w konkurencji gospodarczej z państwami o niskich stopach. Mimo że tym razem nie wskazał bezpośrednio przewodniczącego Warsha, jak wcześniej w przypadku Jerome’a Powella, w swoim poście na platformie społecznościowej z 4 września napisał: „Fed i jego świetny nowy lider muszą się przebudzić — bądźcie patriotami.”
Jednak wiceprezes Index Fund Advisors, Mark Higgins, ostrzega, że zbyt wczesna obniżka stóp może zniweczyć wysiłki mające na celu ograniczenie inflacji. „Historia pokazuje, że najbardziej niezawodnym sposobem przywrócenia stabilności cen jest utrzymywanie odpowiednio restrykcyjnej polityki monetarnej aż do całkowitego opanowania inflacji. Biorąc pod uwagę długość obecnej fali inflacyjnej, uważam, że podwyżka stóp i wysłanie jednoznacznego sygnału jest właściwe i leży w najlepszym interesie narodu amerykańskiego.”
Ekonomiści: Podwyżka stóp jest korzystna dla konsumentów
Gdy Fed podniesie stopy, koszty dla konsumentów w zakresie pożyczek samochodowych, kart kredytowych i kredytów hipotecznych wzrosną. Krótkoterminowe stopy procentowe przy kredytach konsumenckich zwykle zależą od tzw. stopy preferencyjnej (zazwyczaj o 3 punkty procentowe wyższej od federalnej stopy funduszy), a długoterminowe stopy są bardziej powiązane z oczekiwaniami inflacyjnymi oraz innymi czynnikami gospodarczymi. Na przykład, oprocentowanie stałych kredytów hipotecznych na 15 i 30 lat zwykle podąża za rentownością obligacji skarbowych; ostatnio, w związku z gwałtownym wzrostem rentowności obligacji, średnia stopa na 30-letnie stałe kredyty hipoteczne wzrosła do 6,89% (według Mortgage News Daily, rentowność 10-letnich obligacji USA chwilowo przekroczyła we wtorek poziom 4,8%).
Główny ekonomista Moody’s Mark Zandi wskazuje, że nawoływania prezydenta do obniżenia stóp mogą przynieść odwrotny skutek — „niemal na pewno doprowadzą do znacznego dalszego wzrostu długoterminowych stóp procentowych, które już rosną”. Jego zdaniem, oprocentowanie kredytów hipotecznych (które przed konfliktem z Iranem wynosiło poniżej 6%) może wzrosnąć powyżej 7%, wzrosną także koszty finansowania firm i nieruchomości komercyjnych, a nawet giełda może znaleźć się pod presją. Zandi podkreśla, że jeśli Fed pod wpływem nacisków politycznych obniży stopy, inwestorzy obligacji uznają, że bank centralny utracił niezależność, zaczną oczekiwać wyższej przyszłej inflacji, a rynek zostanie zdezorientowany.
Hamrick uważa, że kluczowe jest ostatecznie utrzymanie wiarygodności Fed. Jeżeli konsumenci stracą wiarę w zdolność banku centralnego do przywrócenia stabilności cen, uznają wysoką inflację za nieuniknioną, a ta oczekiwana przyszła inflacja może się samonapędzać, wpływając na decyzje płacowe i cenowe, przez co kontrola nad inflacją będzie jeszcze trudniejsza. Hamrick zauważa: „Naciski ze strony rządu tylko podkreślają znaczenie niezależności Fed. Tylko zachowanie autonomii banku centralnego pozwala najlepiej służyć amerykańskiej opinii publicznej.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Wszystkie oczy zwrócone na Walsh, czy w przyszłym tygodniu podczas „supertygodnia banków centralnych” G7 nadejdzie fala podwyżek stóp?
W obliczu rosnącej inflacji, konfliktów geopolitycznych oraz cen ropy przekraczających sto dolarów, banki centralne G7 wchodzą w kluczowy tydzień decyzji o stopach procentowych. Pod wpływem wyższej od oczekiwań inflacji bazowej, przewiduje się, że Fed dokona pierwszej podwyżki stóp od trzech lat; Bank Japonii ma podnieść stopy do poziomu 1,25%, co będzie najwyższym poziomem od 30 lat; banki centralne Wielkiej Brytanii, strefy euro oraz Kanada również wzmacniają swoje jastrzębie stanowiska. Globalna polityka monetarna stoi u progu istotnego zbiorowego zaostrzenia.
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
Najnowsza ocena Goldman Sachs: Wzrost stóp procentowych ≠ spadek amerykańskich akcji, wzrost zysków jest kluczem do hossy
Goldman Sachs uważa, że wysokie stopy procentowe stanowią przeciwny wiatr dla rynku akcji, ale nie zakończą hossy. Rentowność 30-letnich obligacji amerykańskich wzrosła do 5,3%, lecz dane historyczne pokazują, że w ciągu 12 miesięcy po podwyżce stóp średni zwrot z amerykańskich akcji wynosił aż +9%. Bilanse przedsiębiorstw są najsilniejsze od 20 lat, a inwestycje w AI i fala fuzji i przejęć nieustannie wspierają oczekiwania dotyczące zysków. Przewiduje się, że w 2026 roku zysk na akcję indeksu S&P 500 wyniesie 340 dolarów, co oznacza wzrost o 24% rok do roku.
