Microsoft (MSFT.US) planuje potroić pojemność swoich centrów danych! Gigant 38 gigawatów „elektrycznej mocy” na horyzoncie, przekraczając szczytowe zużycie energii stanu Nowy Jork
Firma Microsoft (MSFT.US) planuje ponad dwukrotnie zwiększyć pojemność swoich centrów danych, co może pomóc firmie przezwyciężyć problem niedoboru mocy obliczeniowej. To właśnie ten problem zmusił Microsoft do odrzucenia części działalności związanej ze sztuczną inteligencją i chmurą.
Aplikacja finansowa Zhitong uzyskała informacje, że Microsoft (MSFT.US) planuje ponad dwukrotnie zwiększyć pojemność swoich centrów danych, co może pomóc firmie przezwyciężyć problem niedoboru mocy obliczeniowej – to właśnie ten problem zmusił Microsoft do odrzucenia części biznesów związanych ze sztuczną inteligencją i chmurą. Według osób zaznajomionych ze sprawą, do 2032 roku sieć centrów danych Microsoft na całym świecie będzie dysponowała ponad 38 gigawatami pojemności, podczas gdy obecnie wynosi ona około 12 gigawatów. To przewyższa zużycie energii elektrycznej w stanie Nowy Jork podczas szczytu zapotrzebowania.
Te dane rzadko ujawniają, ile mocy obliczeniowej Microsoft spodziewa się uzyskać po ogromnych inwestycjach w centra danych. W ostatnim roku fiskalnym wydatki kapitałowe firmy osiągnęły 145 miliardów dolarów, a analitycy przewidują, że będą rosnąć przez najbliższe lata.
Według wyżej wymienionych osób, plan obejmuje zarówno własne, jak i wynajmowane obiekty firmy, ale nie uwzględnia mocy najmu od nowych dostawców usług chmurowych, takich jak Coreweave Inc. (CRWV.US). Osoby te przestrzegają, że plany mogą ulec zmianie, ponieważ budowa farm serwerowych trwa kilka lat, a preferencje klientów oraz nowe technologie mogą zakłócić obecne założenia.
Microsoft i jego konkurenci muszą także stawić czoła silnemu sprzeciwowi wobec centrów danych, a badania opinii pokazują, że większość Amerykanów jest przeciwna budowie takich obiektów w swoich społecznościach. Wielu wybranych urzędników, w tym gubernatorzy Texasu i Nowego Jorku, zarządziło wstrzymanie nowych projektów farm serwerowych.
Niedobór mocy obliczeniowej jest obecnie największym wyzwaniem Microsoftu, a problem zaostrzył się, gdy firma podjęła decyzję o wstrzymaniu części inwestycji w centra danych na początku 2025 roku. Brak dostępnych serwerów skłonił niektórych klientów do przeniesienia nowych biznesów gdzie indziej, co frustruje zespoły sprzedażowe Microsoftu próbujące promować usługi chmurowe i AI, a także rozczarowuje inwestorów liczących na zwrot z wielkich inwestycji w AI.
Konkurenci tacy jak Alphabet Inc. – Google (GOOGL.US) również próbują nadążyć za popytem, inwestując ogromne środki w zmianę sytuacji. W tym wyścigu o moc obliczeniową czterej główni gracze – w tym Amazon (AMZN.US) i Meta Platforms Inc. (META.US) – zobowiązali się do wydatków sięgających w ciągu najbliższych lat niemal 2,4 biliona dolarów, głównie na wyposażenie i wynajem centrów danych.
Coraz więcej liderów w Microsoft twierdzi, że chcieliby, aby firma wreszcie wyszła z problemów związanych z ograniczoną mocą obliczeniową. Dyrektor generalny Satya Nadella powiedział w lipcu, że firma "uruchamia moc obliczeniową szybciej niż kiedykolwiek wcześniej" i stara się zwiększać efektywność istniejącego sprzętu, aby poprawić rentowność.
Symbolem optymizmu Microsoftu jest budowany w rejonie Atlanty zespół nowych centrów danych. Kierownik ds. infrastruktury chmurowej Alistair Speirs stwierdził, że projekt o nazwie East US 3 powinien pomóc złagodzić problem niedoboru mocy w największym hubie firmy w stanie Wirginia.
Speirs powiedział w wywiadzie: "Gdy uruchamiamy nowe centrum danych, zasadniczo uwalniamy więcej mocy obliczeniowej w różnych miejscach." Dodał, że firma przeniosła niektóre własne produkty i wewnętrzne prace do mniej zatłoczonych centrów, by zrobić miejsce dla klientów w preferowanych hubach.
Według osób zaznajomionych ze sprawą, w tym regionie w tym roku zostanie uruchomione około 300 megawatów mocy centrów danych, a w kolejnych latach ponad 1 gigawat. Jedna z osób powiedziała, że całkowity koszt projektu sięga kilkudziesięciu miliardów dolarów. Projekt koncentruje się na wielozadaniowych obliczeniach opartych na CPU i wykorzystuje serwery firm takich jak Intel (INTC.US), a nie AI-chipy od Nvidia (NVDA.US).
W ciągu ponad trzech lat od wybuchu gorączki AI, centra danych Microsoft nadal są w większości nastawione na obliczenia ogólnego przeznaczenia. Większość obiektów wyposażona jest w procesory centralne (CPU) obsługujące bazy danych i aplikacje chmurowe, a nie w chipy do trenowania modeli AI.
Wyżej wymienione osoby twierdzą, że z obecnych 12 gigawatów mocy, tylko około 2 gigawatów przypada na chipy dedykowane AI. Oczekuje się, że do 2032 roku ten udział wzrośnie do około jednej trzeciej z planowanych 38 gigawatów pojemności Microsoftu.
Według Speirsa, nowsze narzędzia AI wykorzystują coraz częściej serwery CPU, obok GPU, co oznacza, że Microsoft musi rozbudować wszelkie typy mocy obliczeniowej. Powiedział: "Nie można stworzyć świetnej infrastruktury AI wyłącznie na GPU."
Microsoft nadal pracuje nad wyjściem z okresu wstrzymania budowy centrów danych, zapoczątkowanego niemal dwa lata temu przez dyrektor finansową Amy Hood. Hood obawiała się wtedy ryzyka nadmiernej rozbudowy. Wiele osób z kierownictwa później żałowało tej decyzji, częściowo uznając ją za przyczynę obecnych problemów z wąskimi gardłami.
Hood powiedziała w środę, że Microsoft uruchamia centra danych szybciej niż dawniej. Podczas wydarzenia zorganizowanego przez Goldman Sachs powiedziała inwestorom, że chodzi o skrócenie "czasu od momentu uruchomienia sprzętu do generowania przychodu przez hardware".
Z dokumentacji wynika, że w związku z niedoborem Microsoft ogranicza możliwości nowych subskrypcji chmury w USA i kilku kluczowych hubach farm serwerowych w Europie.
W niektórych przypadkach klienci decydują się na współpracę z konkurencją Microsoftu. Na przykład, według informacji osób zaznajomionych ze sprawą, chiński sprzedawca Temu był istotnym klientem chmury, ale w zeszłym roku, gdy nie mógł uzyskać dodatkowej pojemności w regionie od Microsoftu, podpisał duży kontrakt na usługi chmurowe z Oracle (ORCL.US). Temu nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
Oprócz hamowania sprzedaży, niedobór serwerów prowadzi także do awarii systemów. W sierpniu platforma programistyczna GitHub Microsoftu była niedostępna przez prawie osiem godzin, głównie z powodu niedoboru pojemności centrów danych.
Według osoby zaznajomionej ze sprawą, wobec masowego wzrostu wykorzystania dzięki generowaniu kodu przez AI, GitHub musiał polegać na innych dostawcach centrów danych, w tym Amazon Web Services. Osoba ta powiedziała, że GitHub czasami musiał korzystać z zagranicznych regionów centrum danych do obsługi produktów w USA, z powodu braku lokalnych zasobów – co może spowalniać działanie oprogramowania.
Kyle Daigle, dyrektor operacyjny GitHub, powiedział w wywiadzie, że GitHub dodaje więcej pojemności i przeprojektowuje systemy, by sprostać gwałtownemu wzrostowi ruchu i poprawić efektywność.
Biznes gier Microsoftu także odczuwa presję. Dział Xbox wcześniej oferował usługę cloud-gamingu bez ograniczeń czasowych, lecz w zeszłym tygodniu poinformował subskrybentów, że zacznie limitować czas rozgrywki i pobierać opłaty od użytkowników przekraczających nowe limity.
Microsoft mierzy się z kluczowym pytaniem: czy zdoła na czas zbudować wystarczającą liczbę centrów danych, aby zaspokoić rosnący popyt na usługi chmury i AI? Warto zauważyć, że część dzisiejszej pojemności była pierwotnie zaplanowana na początku pandemii, gdy rosnące potrzeby pracy zdalnej napędzały ekspansję sieci farm serwerowych Microsoftu.
Speirs powiedział: „Planując budowę tej infrastruktury oraz sposoby odpowiedzialnego zaspokajania rosnącego popytu, zawsze myślimy dalekosiężnie.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Filozofia produktowa nowego szefa Apple: estetyka technologiczna ważniejsza niż marketing koncepcyjny, nie dąży do bycia pierwszym, lecz do „definiowania ostatecznego rezultatu”
Nowy CEO Apple, Ternas, w swoim pierwszym wywiadzie po objęciu stanowiska jasno określił strategiczne podejście firmy w erze AI: odrzuca rynkowy chwyt „AI wearables zastąpią smartfony” i utrzymuje iPhone jako absolutnie kluczowe „doskonałe centrum osobistej inteligencji”. Ten inżynier z 25-letnim doświadczeniem zilustrował filozofię produktów Apple „nie liczy się pierwszeństwo, liczy się ostateczny rezultat” premierą pierwszego składanego telefonu – iPhone Duo.
Rentowność amerykańskich obligacji 5%, cena ropy 120 dolarów, indeks VIX na poziomie 25? Koszmarny scenariusz dla rynku staje się rzeczywistością
Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich gwałtownie przekroczyła poziom 4,8% i zbliża się do "linii życia i śmierci" na poziomie 5% – jeśli się tam utrzyma, oficjalnie opuści wieloletnią strefę wahań, gdzie powyżej prawie nie ma żadnych zabezpieczeń. Wzrost cen ropy oraz wzrost cen produktów rolnych wspólnie napędzają oczekiwania inflacyjne, a nagły wzrost VIX sprawia, że instytucje masowo kupują ochronę przed ryzykiem ekstremalnym ("tail risk"). Narracja AI wspiera odporność akcji technologicznych, jednak 35% pozycji krótkich na Nasdaq może w każdej chwili doprowadzić do gwałtownego short squeeze.
Rentowność amerykańskich obligacji zbliża się do psychologicznej granicy 5%! Globalna wyprzedaż na rynku obligacji narasta, a rynki finansowe czekają na dzisiejszy wieczorny „ostateczny werdykt” w postaci danych CPI
Globalna fala wyprzedaży obligacji spowodowała, że rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zbliża się do kluczowego poziomu 5%.

