Cena diesla w USA po raz pierwszy przekroczyła 6 dolarów, co przytłoczyło tradycyjny transport towarowy, ale stworzyło „złotą ścieżkę” dla Tesla Semi?
Morgan Stanley w najnowszym raporcie analitycznym wskazuje, że Tesla staje się „wiarygodnym, nowym konkurentem” w dziedzinie autonomicznych ciężarówek, znacząco podnosząc optymistyczną wycenę jej działalności w zakresie autonomicznych ciężarówek.
Z aplikacji Strefa Inwestora dowiadujemy się, że ceny oleju napędowego w USA po raz pierwszy w historii przekroczyły poziom 6 dolarów za galon, co stanowi poważny cios dla branży transportowej zmagającej się z presją kosztów, ale jednocześnie skierowało uwagę rynku kapitałowego na elektryczne ciężarówki Semi firmy Tesla (TSLA.US) i sektor autonomicznych ciężarówek. Według najnowszego raportu Morgan Stanley, Tesla staje się „wiarygodnym nowym konkurentem” w dziedzinie autonomicznych ciężarówek, a wycena byka dla tego segmentu została znacznie podwyższona.
Z najnowszych danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA) opublikowanych w piątek wynika, że średnia ogólnokrajowa cena oleju napędowego sięgnęła 6.0556 USD/galon; natomiast w Kalifornii średnia wynosi aż 7.9827 USD/galon. AAA wskazuje, że koszt napełnienia zbiornika przez kierowców ciężarówek i rolników jest o około 63% wyższy niż rok temu.
Od końca lutego, odkąd Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, ceny oleju napędowego wzrosły o prawie 60%. Konflikt zaburzył żeglugę w cieśninie Ormuz, która przed wybuchem wojny odpowiadała za około jedną piątą światowego transportu ropy.
Olej napędowy jest kluczowym źródłem energii dla globalnego łańcucha dostaw. Analityk GasBuddy, Patrick De Haan, napisał na platformie społecznościowej: „Rekordowe ceny oleju napędowego mogą ponownie rozpalić inflację w całym łańcuchu dostaw. Każda ciężarówka, każda dostawa, każda paczka, każde wyjście po zakupy spożywcze – wszystko stało się znacznie droższe.”
To sprawia, że zapotrzebowanie na transport towarowy znów wpada w kłopoty właśnie w momencie, gdy po trudnym okresie pandemicznym następuje stopniowa poprawa. Rynek kapitałowy już zareagował – SPDR S&P Transportation ETF (XTN.US) spadł w ciągu ostatniego miesiąca o ok. 7%, a notowania firm transportowych XPO(XPO.US), Old Dominion Freight Line(ODFL.US), FedEx Freight(FDXF.US) spadły o ponad 10%.
Złoty szlak dla Tesla Semi?
W tym kontekście analityk Morgan Stanley, Andrew Percoco, wyraźnie zaznacza w raporcie, że „Pojawienie się Tesla Semi” zmienia obraz zysków przewoźników.
Morgan Stanley podkreśla, że przewaga Semi leży nie tylko w niższych kosztach paliwa dzięki elektryfikacji, lecz także w przebudowie zdolności przewozowych dzięki technologii autonomicznej. Przewaga konkurencyjna Tesli wynika z jej pozycji lidera „fizycznej AI” – generuje wysokie, regularne przychody poprzez model subskrypcji oprogramowania, a nie tylko polegając na sprzedaży sprzętu.
Model porównawczy w raporcie jest niezwykle wymowny: koszt przejazdu elektryczną ciężarówką prowadzoną przez człowieka wynosi 2,67 USD za milę, podczas gdy autonomiczna ciężarówka elektryczna tylko 2,13 USD za milę – spadek o 20%. Koszt pracy (1,21 USD/mila) zostaje całkowicie wyeliminowany w trybie autonomicznym. W kwestii wykorzystania, ciężarówka prowadzona przez człowieka pokonuje rocznie ok. 92 400 mil, a autonomiczna aż 215 210 mil – wzrost wykorzystania o 2,33 razy, dzięki temu, że autonomiczna może pracować 22 godziny na dobę, podczas gdy człowiek ograniczony jest do 11 godzin z racji przepisów.
Podsumowując, po odliczeniu kosztów operacyjnych, roczny zysk z jednej autonomicznej ciężarówki wzrasta z 37 000 USD do 202 000 USD, a marża zysku osiąga 29%, podczas gdy tradycyjna ciężarówka kierowana przez człowieka ma marżę tylko 11%.
Morgan Stanley szacuje, że Tesla może pobierać od Semi opłatę za subskrypcję oprogramowania autonomicznego w wysokości od 0,85 do 1,00 USD za milę — zakładając miesięczny przebieg na poziomie 18 000 mil, jedna Semi może generować miesięcznie ok. 12 000-18 000 USD z samych przychodów software'owych. Dla porównania, subskrypcja FSD dla konsumenckich pojazdów to obecnie ok. 100 USD miesięcznie.
Według dalszych wyliczeń, jeśli Tesla do 2040 roku wdroży na drogach 82 000 Semi, zdobywając 13,5% udziałów w potencjalnym rynku autonomicznym, wygeneruje 17 mld USD przychodów software'owych i ok. 7,5 mld USD dodatkowego EBIT – te prognozy nie uwzględniają jeszcze sprzedaży pojazdów ani przychodów z infrastruktury ładowania.
Ten model został już przetestowany w biznesie Robotaxi Tesli. 3 września Tesla w Austin, Teksas oficjalnie zaprezentowała bezkierownicowy, bezpedalowy Cybercab – autonomiczną taksówkę – ogłaszając, że już obsługuje przejazdy w wybranych rejonach Austin. Szef AI w Tesli, Ashok Elluswamy, potwierdził, że po wdrożeniu kolejnego rozwiązania w FSD v15 dojdzie do uruchomienia całodobowej usługi „około przyszłego miesiąca”. Aktualnie Robotaxi jest dostępna od 6:00 do 22:00, ale wkrótce będzie działać całą dobę.
Obecnie w Teksasie Tesla zarejestrowała ok. 420 pojazdów Robotaxi, z czego ok. 45 to Cybercab, a reszta to Model Y. Usługa Robotaxi Tesli jest już dostępna w Austin, Dallas, Houston, Miami, Orlando i Tampa.
W związku z tym Morgan Stanley podniósł wycenę byka dla usług sieciowych Tesli o 20 USD na akcję – do 276 USD, a ogólny cel wyceny byka z 820 USD do 840 USD, co daje ponad 125% potencjalnego wzrostu w stosunku do obecnej ceny akcji. Podstawowy cel wyceny pozostaje na poziomie 400 USD, rating „neutralny”. Samą możliwość segmentu Semi Percoco wycenia na 20 USD za akcję, co przekłada się na ok. 80 mld USD wartości rynkowej.
Wiadomo, że komercjalizacja Semi przyspiesza. 30 kwietnia 2026 roku pierwsza seryjna ciężarówka Semi opuściła dedykowaną linię produkcyjną w gigafabryce w Nevadzie, choć od jej debiutu w 2017 roku minęło dziewięć lat.
Zgodnie z informacjami, dedykowana fabryka Semi w Nevadzie zajmuje ok. 158 000 m², ma docelową roczną zdolność produkcyjną 50 000 sztuk, a na 2026 rok planowane jest dostarczenie od 5 000 do 15 000 ciężarówek. Ten poziom produkcji odpowiada skali, jaką osiągają tradycyjni producenci jak Kenworth czy Peterbilt w przypadku swoich elektrycznych modeli.
Wzrost zainteresowania po stronie zamówień jest również znaczący. Szwedzka firma technologiczna Einride (ENRD.US) ogłosiła zamówienie 500 Semi Tesli – największe publicznie ujawnione zamówienie, pierwsze pojazdy mają zostać dostarczone we wrześniu, reszta w ciągu 24 miesięcy. Wcześniej WattEV zamówiło 370 Semi do obsługi krótkich tras w portach Kalifornii. Musk przyznał na telekonferencji za I kwartał 2026, że Semi korzysta z zupełnie nowego łańcucha dostaw, a w początkowym okresie produkcja będzie „bardzo wolna”, ale spodziewany jest wykładniczy wzrost pod koniec bieżącego roku lub na początku następnego.
Tradycyjny sektor ciężarowy czeka reewaluacja wyceny
Raport Morgan Stanley jednocześnie ostrzega tradycyjny sektor transportu ciężarowego. Długoterminowa konkurencja Semi dotknie Knight-Swift (KNX.US), Werner Enterprises (WERN.US), ArcBest (ARCB.US), J.B. Hunt Transport Services (JBHT.US), Schneider National (SNDR.US), TFI International (TFII.US), Ryder System (R.US), Heartland Express (HTLD.US), Marten Transport (MRTN.US) oraz Landstar System (LSTR.US) – całą listę istotnych spółek transportowych.
Morgan Stanley stwierdza, że rynek autonomicznych ciężarówek jest ogromny – do 2026 r. tylko w USA wyniesie 601 mld USD, a do 2041 r. przekroczy 1 bln USD. Dla operatorów flot opierających się na pracy ludzkiej i oleju napędowym to zarówno szansa na rewolucję efektywności, jak i ryzyko całkowitej zmiany modelu biznesowego.
Jednak logika wyceny Tesli na rynku kapitałowym ulega głębokiej transformacji. Od rozpoczęcia konfliktu w Iranie akcje Tesli spadły o ok. 10%, a w stosunku do S&P 500 były gorsze o ok. 20 punktów procentowych. Mimo że wyższe koszty paliwa powinny czynić auta elektryczne bardziej atrakcyjnymi, inwestorzy obecnie nie skupiają się na samochodach, lecz na możliwościach związanych ze sztuczną inteligencją (AI), takich jak autonomiczne pojazdy – dokładnie jak wskazuje Morgan Stanley.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Kluczowy CPI powyżej oczekiwań, Fed po raz pierwszy od trzech lat niemal ogłasza podwyżkę stóp procentowych – dlaczego mimo to giełda amerykańska nie spada, lecz rośnie?
Amerykański CPI za sierpień dodatkowo podgrzał już napiętą atmosferę przed wrześniowym posiedzeniem Fedu. Jednak warto zwrócić uwagę na reakcję rynku: rentowności amerykańskich obligacji poszły w górę, ale kontrakty terminowe na indeksy giełdowe USA nie spadły zgodnie z intuicją. Dla rynku ta wiadomość wydaje się bardziej realizacją negatywnego scenariusza niż nowym zagrożeniem.

CFO stwierdził, że SpaceX (SPCX.US) ma większą pewność co do celu rocznego przychodu na poziomie 100 miliardów dolarów! Moc obliczeniowa na Ziemi otrzymuje duże zlecenia, a wizja kosmicznej AI otwiera nowe perspektywy
Dyrektor finansowy Brett Johnson stwierdził, że firma jest coraz bardziej przekonana, iż osiągnie roczną skalę przychodów na poziomie 100 miliardów dolarów.

Amerykańscy konsumenci wciąż kupują, ale wyniki detalistów się różnicują! Lider branży spożywczej Kroger (KR.US) notuje spadek sprzedaży w tych samych sklepach
Firma Kroger obniżyła prognozę rocznej sprzedaży, co wskazuje, że intensywna konkurencja w branży spożywczej wywiera presję na tego znanego północnoamerykańskiego detalistę.

Przed giełdą USA | Wszystkie trzy główne indeksy futures rosną, sierpniowy CPI USA zostanie opublikowany dziś wieczorem, Oracle (ORCL.US) gwałtownie wzrosło po publikacji wyników
Przed otwarciem giełdy w USA w piątek, 11 września, wszystkie trzy główne indeksy futures na amerykańskie akcje rosły.

