Bitget App
Trade smarter
Kup kryptoRynkiHandelFuturesEarnAICentrumWięcej
Stany Zjednoczone naciskają Japonię na zwiększenie wydatków na obronność, Tokio rozważa cel 3,5% PKB, rynek obligacji i jen jako pierwsze odczuwają presję.

Stany Zjednoczone naciskają Japonię na zwiększenie wydatków na obronność, Tokio rozważa cel 3,5% PKB, rynek obligacji i jen jako pierwsze odczuwają presję.

智通财经智通财经2026/09/16 02:11
Pokaż oryginał
Przez:智通财经

Pod presją ze strony Stanów Zjednoczonych, Japonia rozważa ustanowienie nowego średnioterminowego celu wydatków obronnych, planując zwiększyć wydatki na obronność do 3,5% PKB, tak aby dorównać poziomowi NATO i innym amerykańskim sojusznikom.

Aplikacja Strefa Finansowa poinformowała, że pod wpływem nacisków ze strony USA, Japonia rozważa ustanowienie nowego celu średnioterminowych wydatków obronnych, planując zwiększenie wydatków do 3,5% PKB, aby dorównać NATO i innym sojusznikom Stanów Zjednoczonych. Realizacja tego zamysłu może wywołać wstrząsy na rynkach finansowych, ponieważ inwestorzy obecnie martwią się o schematy wydatków finansowych Sanei Takai.

Zgodnie z informacjami od osób zaznajomionych ze sprawą, japońscy urzędnicy ds. obrony podczas rozmów z przedstawicielami USA wyrazili gotowość znacznego zwiększenia wydatków na obronność.

Według tych osób, rozważany jest model wzorowany na Korei Południowej, która zadeklarowała podwyższenie wydatków obronnych do 3,5% PKB w ciągu 10 lat. Jak podaje jedna z tych osób, możliwe jest również rozważenie niższego celu, np. 3%.

Odpowiadając na te doniesienia, rzecznik prasowy japońskiego Ministerstwa Obrony, Kunihito Akin, zaprzeczył, jakoby Japonia wyraziła wobec USA intencję znaczącego zwiększenia wydatków obronnych do 3,5% PKB.

„Budowa systemu obronnego Japonii oparta jest o naszą własną, niezależną ocenę i wyznajemy fundamentalną zasadę, że sami musimy bronić naszego kraju” – powiedział Kunihito Akin podczas wtorkowej konferencji prasowej – „Nie chodzi tu o wcześniejsze ustalanie konkretnego poziomu wydatków, lecz o realną treść naszych zdolności obronnych.”

Podobnie jak inni sojusznicy USA, Japonia od dawna odczuwała presję administracji Trumpa, by wzmocnić swoje zdolności obronne i zmniejszyć zależność od amerykańskiej armii. Sanei Takai przyspieszyła zwiększanie wydatków obronnych o dwa lata, by osiągnąć w bieżącym roku finansowym poziom blisko 2% PKB.

Do roku 2022 w Japonii niepisany limit wydatków obronnych wynosił około 1% PKB, co podkreśla szybkie tempo zmian podejścia do obronności w ostatnich latach. Japonia spodziewa się wprowadzenia nowego pięcioletniego planu budżetowego na obronność pod koniec tego roku. Choć Sanei Takai obiecała „aktywne i odpowiedzialne zarządzanie finansami”, ustalenie celu 3,5% może budzić obawy o masowe emisje obligacji i niepokoić rynki finansowe.

Po ogłoszeniu informacji, akcje japońskich firm obronnych IHI Corporation i Kawasaki Heavy Industries wzrosły. Japońskie obligacje kontynuowały spadki; rentowność obligacji 10-letnich osiągnęła najwyższy poziom od 1996 roku, a jen osłabił się względem dolara do poziomu 155,44.

„Reakcja rynku obligacji odzwierciedla już obawy o kwestie finansowe; inwestorom trudno podejść optymistycznie do takich wiadomości” – powiedział Daisuke Aiba, analityk Iwai Cosmo Securities Co. – „Ponadto pojawiają się wątpliwości, czy Japonia rzeczywiście jest w stanie zwiększyć swoje obecnie ograniczone zdolności obronne.”

Koszt zaciągania długu przez japoński rząd już teraz jest wysoki, a rentowności obligacji utrzymują się na około trzydziestoletnich szczytach. Pod wpływem obaw o inflację i wydatki, a także oczekiwań rynku, że Bank Japonii może szybciej podnieść stopy procentowe, rentowność 10-letnich obligacji w tym miesiącu po raz pierwszy od 1996 roku osiągnęła 3%, podczas gdy rok temu była na połowie tego poziomu.

Amerykańscy urzędnicy ds. obrony w dużej mierze unikają publicznego naciskania Japonii na zobowiązanie się do celu wydatków obronnych na poziomie 3,5%, choć jasno wskazują oczekiwanie, że Japonia znacznie zwiększy nakłady.

„Z niecierpliwością czekamy, aż Japonia podejmie zdecydowane kroki” – powiedział w zeszłym miesiącu Elbridge Colby, zastępca sekretarza polityki w Departamencie Obrony USA, odnosząc się do wydatków obronnych Tokio.

W czerwcu, Partia Liberalno-Demokratyczna kierowana przez Sanei Takai podkreśliła, że 3,5% stało się światowym standardem wydatków obronnych, lecz nie przedstawiono propozycji finansowania takiego poziomu w Japonii.

„Przyjrzymy się kompleksowo wydatkom i dochodom” – powiedział minister finansów Satsuki Katayama we wtorek – „Ustalając poziom wydatków zgodny z stopniowym obniżaniem stosunku długu do PKB – oczywiście również w odniesieniu do wydatków obronnych – będziemy uważnie monitorować wpływy podatkowe.”

Zgodnie z informacjami od osób zaznajomionych ze sprawą, podczas rozmów obronnych między obydwoma krajami Japonia zadeklarowała, że prawdopodobnie dostosuje się do innych sojuszników amerykańskich, ale unikała omawiania szczegółów. Osoby te poprosiły o anonimowość ze względu na wrażliwość sprawy.

Według nich, niektórzy japońscy urzędnicy stwierdzili, że nie są jeszcze gotowi formalnie się zobowiązać, a jeśli cel zostałby upubliczniony, będą go negować. Publicznie minister obrony Shinjiro Koizumi również zapewnił, że wydatki będą zależeć od potrzeb wojskowych, a nie od ilościowych celów.

Ostrożność Japonii w określaniu wyraźnych celów wynika z obaw o skalę finansów potrzebnych do osiągnięcia 3,5%. Gdy Japonia ustalała cel 2% w 2022 roku, zapowiedziała, że wydatki będą mierzone względem PKB z tamtego roku. W kwietniu Shinjiro Koizumi poinformował, że wydatki obronne i pokrewne w bieżącym roku budżetowym wyniosą 10,6 biliona jenów (68,8 mld dolarów), czyli 1,9% nominalnego PKB z 2022 roku.

Stany Zjednoczone naciskają Japonię na zwiększenie wydatków na obronność, Tokio rozważa cel 3,5% PKB, rynek obligacji i jen jako pierwsze odczuwają presję. image 0

Koizumi oświadczył, że według prognoz gabinetu rządowego dla nominalnego PKB w tym roku, wydatki wyniosą 1,5%. W oparciu o tę prognozę, budżet na poziomie 3,5% sięgnąłby 24 bilionów jenów, ponad dwukrotnie więcej niż obecnie.

Od czasu, gdy członkowie NATO w czerwcu zeszłego roku zadeklarowali osiągnięcie 3,5% do roku 2035, przeznaczenie 3,5% PKB na obronność stało się globalnym standardem dla sojuszników USA.

Jako zwolenniczka polityki bezpieczeństwa narodowego i silnych relacji japońsko-amerykańskich, Sanei Takai wyraźnie zadeklarowała chęć dalszego wzmacniania sił zbrojnych.

„Japonia powinna aktywnie dążyć do zasadniczego wzmocnienia zdolności obronnych” – powiedziała w tym roku podczas obrad parlamentu.

Ma także ambitne plany gospodarcze. W tym roku Sanei Takai ogłosiła plan wzrostu, zakładający osiągnięcie do 2040 roku łącznie ponad 370 bilionów jenów inwestycji publicznych i prywatnych, co może obciążyć finanse państwa. Jednoczesne znaczne zwiększenie wydatków obronnych może podważyć zaufanie inwestorów do zdolności Japonii w kontroli długu.

Po zniesieniu niepisanego limitu wydatków obronnych w 2022 roku, Japonia dokonała istotnych inwestycji w zdolności rażenia na odległość, np. naziemne i morskie pociski Tomahawk. W budżecie na nowy rok finansowy od kwietnia przyszłego roku Ministerstwo Obrony Japonii wystąpiło o rekordową kwotę 8,9 biliona jenów, co stanowi wzrost o 0,9% w stosunku do poprzedniego roku.

Wielu projektom objętym wnioskiem budżetowym nie przypisano jeszcze szacowanych kosztów, co oznacza, że ostateczny budżet może być znacznie wyższy. Słaba pozycja jena również zmniejsza siłę nabywczą Japonii przy zakupach uzbrojenia za granicą.

Nawet jeśli Japonia zadeklaruje 3,5%, pozostanie w tyle za państwami NATO. Dla NATO cel ten dotyczy tzw. „rdzenia” wydatków obronnych, takich jak broń i wynagrodzenia żołnierzy. Ponadto kraje członkowskie obiecują przeznaczyć dodatkowe 1,5% PKB na inne wydatki związane z obronnością (np. ochronę infrastruktury).

Japonia natomiast sumuje do swojego budżetu obronnego wydatki rdzeniowe i pozostałe, co oznacza, że nawet po zwiększeniu do 3,5% PKB militarne nakłady Japonii będą proporcjonalnie niższe niż w krajach NATO.

Robert Ward, szef ds. Japonii w Międzynarodowym Instytucie Studiów Strategicznych, powiedział, że japońscy decydenci i urzędnicy utorowali już drogę do znacznego wzrostu wydatków na obronność. Zaznaczył, że kwestia dotyczy teraz tylko tego, kiedy Japonia osiągnie cel 3,5%.

„Czy to za pięć czy dziesięć lat, biorąc pod uwagę wagę sojuszu japońsko-amerykańskiego, nie widzę innej alternatywy” – stwierdził Ward.

0
0

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

PoolX: Stakuj, aby zarabiać
Nawet ponad 10% APR. Zarabiaj więcej, stakując więcej.
Stakuj teraz!

Może Ci się również spodobać

Dyrektor generalny firmy Intel: CPU zaspokaja tylko 50% zapotrzebowania, produkcja 14A ruszy w pierwszym kwartale przyszłego roku, nowa architektura może obniżyć zużycie energii do poziomu 1/15 w porównaniu z GPU

Dyrektor generalny Intel, Chen Lifu, stwierdził, że era inteligentnych agentów AI spowodowała gwałtowny wzrost zapotrzebowania na CPU, a obecnie Intel jest w stanie zaspokoić jedynie około 50% popytu klientów, przez co wielu dyrektorów technologicznych gigantów dzwoniło, aby zarezerwować dostawy. Jeśli chodzi o proces technologiczny, węzeł 18A jest już produkowany masowo, a węzeł 14A ma zostać uruchomiony w pierwszym kwartale przyszłego roku. Poprzez udostępnienie danych fabrycznych, wskaźnik uzysku zwiększa się o około 7% rocznie. Ponadto, Chen rozwija obszar obliczeń neuroinspirowanych, aby stawić czoła wyzwaniom związanym ze zużyciem energii, a także przewiduje, że komputery kwantowe wywrą istotny wpływ na przemysł w ciągu 3 do 5 lat.

华尔街见闻2026/09/16 02:31

Logika "tanich finansowań" jena ulega zmianie! Kapitał ponownie reorganizuje "Carry Trade". Frank szwajcarski i korona szwedzka rywalizują o miejsce waluty finansującej.

Atrakcyjność finansowania w jenach słabnie, a traderzy stosujący strategie carry trade w ostatnim czasie zaczęli zwracać uwagę na frank i koronę. W związku z gwałtownym wzrostem kursu jena, który przestał być wiarygodną opcją inwestycyjną, waluty takie jak szwedzka korona i szwajcarski frank stają się głównym wyborem dla finansowania carry trade.

智通财经2026/09/16 01:56
Logika "tanich finansowań" jena ulega zmianie! Kapitał ponownie reorganizuje "Carry Trade". Frank szwajcarski i korona szwedzka rywalizują o miejsce waluty finansującej.