W piątek, około 96 milionów dolarów w krótkoterminowych opcjach call wpłynęło do czterech akcji związanych z AI chipami: SanDisk, Micron, Intel i Marvell. W trakcie sesji, SanDisk wzrósł nawet o 11%.
Patrząc na ogromny napływ transakcji na krótkoterminowe opcje, prowadzący CNBC Jim Cramer napisał na platformie X: „Patrząc na ten rozmach, Leopold powrócił w pełnej krasie!”

Jeśli stale śledzisz globalne możliwości inwestycyjne związane z mocą obliczeniową AI i wyścigiem wielkich modeli, Leopold Aschenbrenner nie jest ci obcy.
Ten były kluczowy badacz OpenAI, założyciel funduszu hedgingowego o tematyce AI Situational Awareness, słynie z wykorzystywania wysokiej dźwigni oraz szalonych zakupów krótkoterminowych opcji call na spółki z branży półprzewodników i AI. W 2024 roku jego fundusz rozpoczął z około 225 milionami dolarów, a dzięki inwestycjom z wysoką dźwignią w AI osiągnął około 45 miliardów dolarów.
W lipcu fundusz doznał „epickiego rozbicia”, podczas korekty na rynku AI spadł o 67% i sprzedał większość pozycji Citadel. Financial Times uznał to za największą pojedynczą stratę w historii funduszy hedgingowych. Mimo to, fundusz zakończył rok z około 80% dodatniego zwrotu.
Pod koniec lipca Aschenbrenner, w liście do inwestorów, zapowiedział „nową bitwę w przyszłości”, „wyciągnięcie niezbędnych lekcji” i zobowiązał się, że inwestycje na rynku publicznym będą zarządzane „w pełni opłaconym sposobem”.
W zeszłym tygodniu CNBC poinformowało, że fundusz ponownie kupił opcje w AMD, Bloom Energy i CoreWeave. Tym razem, wybór padł na spółki związane z magazynowaniem i chipami — dwa główne kierunki przed rozbiciem.
Zgodnie z danymi handlowymi zebranymi przez ZeroHedge, szczegóły tych opcji call, wygasających 2 października, są następujące:

SanDisk był wówczas handlowany w okolicach ceny wykonania, już powyżej tej ceny; Micron około 990, cena wykonania prawie na poziomie aktualnej ceny; ceny wykonania Intel i Marvell są nieco wyższe niż aktualne ceny. Maksima tygodnia dla Micron i SanDisk wynosiły 1255 oraz $2354, ceny bieżące nadal znacząco oddalone od tych szczytów.
Kontrakty wygasające za dwa tygodnie charakteryzują się ogromnym spadkiem wartości w czasie oraz wysoką czułością na gamma — margines błędu przy podejmowaniu decyzji jest praktycznie zerowy.
Cramer zauważył, że data wygaśnięcia w październiku przypada po raporcie kwartalnym Micron — raport ten zazwyczaj wpływa na cały segment magazynowania danych. Już w sierpniu był optymistycznie nastawiony do tego sektora, uznając, że popyt na data center AI i dyscyplina podaży redefiniują tradycyjne cykle prosperity i recesji w branży magazynowania.
Dokumenty zgłoszeniowe SEC jeszcze nie ujawniły tożsamości kupujących, lecz rynek ma solidne podstawy do domniemywania Aschenbrennera.
Najbardziej bezpośrednim tropem są akcje. Ostatnie zgłoszenie regulacyjne Situational Awareness z końca czerwca pokazuje, że pozycja na SanDisk wynosiła około 5,7 miliardów dolarów, a Micron około 5,6 miliarda — to były dwóch największe pozycje funduszu. Niemal 100 milionów dolarów premii opcji skupiło się właśnie na tych dwóch akcjach.
Metoda handlu także pasuje. Fundusz wcześniej słynął z ekstremalnej krótkoterminowej dźwigni na momentum AI, poziom dźwigni sięgał nawet 400%. Krótkoterminowe, masowe opcje call to jego znak rozpoznawczy — duże zakupy pobudzają dealerów do gamma hedgingu, co prowadzi do szybkiego wzrostu cen akcji.
Chronologia również pasuje. Według Financial Times z 11 września, Aschenbrenner odbudował pozycje za pomocą elastycznych opcji (Flex Options) w AMD, Intel, SK Hynix, SanDisk i CoreWeave. Analityk z Nomura Charlie McElligott zauważył wtedy sygnał: suma 315 milionów dolarów premii opcji wpłynęła w ciągu kilku dni do AI i półprzewodników, z ekspozycją Delta na poziomie 1,1 miliarda dolarów. Zwrócił też uwagę, że nachylenie opcji call na ETF półprzewodników na najbliższe trzy miesiące osiągnęło historyczne maksimum.
W przeciwieństwie do lipca, gdy korzystał z Total Return Swaps (TRS) oferowanych przez wielkie banki jak Goldman Sachs dla dźwigni, tym razem Aschenbrenner najprawdopodobniej użył w pełni opłaconych opcji (fully-paid options) — maksymalna strata jest ograniczona do zapłaconej premii, teoretycznie nie ma ryzyka margin call ani rozbicia pozycji.
Ta zmiana ma uzasadnienie praktyczne. Po rozbiciu JPMorgan zakończył relacje kredytowe z funduszem, SEC zażądała od banków finansujących informacje, a wcześniejsi brokerzy zostali objęci dochodzeniem przez Departament Sprawiedliwości USA. Według Financial Times, Aschenbrenner nawiązał współpracę z brokerem Clear Street, specjalizującym się w technologii.
Jednak logika strategii się nie zmieniła. McElligott zauważył, że te transakcje wykazują współzależność: „wzrost cen spot, wzrost zmienności” — bardzo podobnie do sytuacji sprzed rozbicia z lipca. Nadal budowane są duże skoncentrowane pozycje na aktywach z ograniczoną płynnością, z zamiarem wywołania kaskadowych wzrostów cen. Jeśli momentum się odwróci, cała premia opcji zostaje stracona, bez możliwości złagodzenia strat przez zmianę dźwigni.
Raport funduszu 13F za trzeci kwartał zostanie złożony w połowie listopada — wtedy będzie można potwierdzić, kto był prawdziwym nabywcą tych transakcji.